9 odpowiedzi
3
Blackspirit
Ruda251252 ma rację. Orientacji nie zmienia się ot tak, chociaż faktycznie bywają takie przypadki.
Pytania nie zadałam bez powodu. Ludzie ze skłonnością do kazirodztwa to normalni ludzie, jak każdy, tyle tylko, że zdarza im się zabujać w krewnym. Z Twoich odpowiedzi wynika, że masz ich za wynaturzone potwory, które nie wiadomo do czego są zdolne. Może nadinterpretuję, ale takie odniosłam wrażenie, czytając, co napisałaś. Otóż to ludzie normalni. Nie rzucają się z łapami na swoich bliskich, tylko jak każdy normalny człowiek, zakochują się w jednej konkretnej osobie.
Oni kochają jak inni. Mogą być szczęśliwi z osobami niespokrewnionymi z nimi samymi. Pokrewieństwo nie jest u nich wyznacznikiem atrakcyjności. Oni są normalni, wszystko robią normalnie, kochają też normalnie. Ludzie skłonni do kazirodztwa mają po prostu większe możliwości w doborze partnera/ partnerki życiowej.
To nie są potwory, to ludzie.
Ruda251252 ma rację. Orientacji nie zmienia się ot tak, chociaż faktycznie bywają takie przypadki.
Pytania nie zadałam bez powodu. Ludzie ze skłonnością do kazirodztwa to normalni ludzie, jak każdy, tyle tylko, że zdarza im się zabujać w krewnym. Z Twoich odpowiedzi wynika, że masz ich za wynaturzone potwory, które nie wiadomo do czego są zdolne. Może nadinterpretuję, ale takie odniosłam wrażenie, czytając, co napisałaś. Otóż to ludzie normalni. Nie rzucają się z łapami na swoich bliskich, tylko jak każdy normalny człowiek, zakochują się w jednej konkretnej osobie.
Oni kochają jak inni. Mogą być szczęśliwi z osobami niespokrewnionymi z nimi samymi. Pokrewieństwo nie jest u nich wyznacznikiem atrakcyjności. Oni są normalni, wszystko robią normalnie, kochają też normalnie. Ludzie skłonni do kazirodztwa mają po prostu większe możliwości w doborze partnera/ partnerki życiowej.
To nie są potwory, to ludzie.
3
3
Eh. Jeszcze raz. To, że ludziom nie zatrzymuje się produkcja hormonów powodujących pociąg do danej osobie kiedy uświadomią sobie, że to krewny nie jest normalne. Jest to zresztą powodowane różnymi przyczynami np. tym, że mózg nie uznaje danej osoby za krewną. Jednak dla reszty społeczeństwa jest to instynktownie rzecz obrzydliwa do tego mogąca prowadzić do kazirodztwa heteroseksualnego (skoro mogła z siostrą to czemu nie z bratem?) i do poważnych chorób genetycznych dziecka. A od zawsze to większość ustala zasady i prawa. Więc skoro większość uważa, że to szkodliwe dla społeczeństwa to tego zakazuje.
3
0
Wiadomo, że związki kazirodcze powodują poważne choroby genetyczne, zniekształcenia płodu i późniejszego człowieka oraz wiele, wiele innych. Z tego powodu kazirodztwo u (prawie) wszystkich gatunków zwierząt (w tym człowieka) powoduje instynktowne obrzydzenie i niechęć do tego precedensu. A bez względu na to czy to związek homo czy hetero powoduje to samo naturalne i właściwe odrzucenie, więc masz odpowiedź.
0