Przejdź do treści głównej

Dlaczego życie odbiera mi najprzyjemniejsze...

A
Arya4.4k pkt
747 wyświetleń
rzeczy ?

Chodzi mi o to, że miałam kedyś super kumpelę. Przez głupotę pokłóciłyśmy się masakrycznie, a po pogodzeniu dość często trzymamy się na dystans.
Tak samo było z chłopakiem, w którym jestem zakochana. Próbowałam go poderwać co chyba po części się udało i pewnego dnia napisał do mnie na gg (ferie zimowe) i od tamtego czasu wracaliśmy codziennie razem ze szkoły, gadaliśmy, żartowaliśmy i nawet krążyły pogłoski, że on się we mnie buja. Ni z gruchy ni z pietruchy nadeszły wakacje, w których ani razu się nie spotkaliśmy. Zaczął się rok szkolny i nawet sobie cześć nie mówimy, a co dopiero mówić o powrotach razem... Wprawdzie raz się do mnie odezwał czy dwa, ale to tyle...
Ja nie wiem... Może przesadzam, ale nie, ale tak jest... Zanim zdążę się tym nacieszyć jest to mi brutalnie odbierane. Tym bardzie, że nie mam rodzeństwa ani przyjaciół ;/ Dlaczego tak jest? Czuję się źle z tym i wgl. mam doła i chce mi się ryczeć za każdym razem jak wracam ze szkoły.

7 odpowiedzi

Twoje "życie" jest w twoich rękach więc nie mów ze ktoś Ci coś odbiera :)
5
T

Texas

15 lat temu

bo boga nie ma
1
E

Enduro

14 lat temu

Tak to już jest. Też kiedyś straciłem coś cennego czego nigdy nie odzyskam :) Ale zawsze zostanie w pamięci . Często jak idę ulicą z kolegami to jesteśmy wytykani palcami przez skejcików. A jak przyjdzie na koncercie co do czego to od razu się zmywają :) Po prostu darzę pogardą takich ludzi. F*ck the system !!!!
0
T

TheAnalogs

15 lat temu

Ja tez tak mam ze nie mogę sie niczym nacieszyc bo zostaje mi to szybko i brutalnie odebrane... momentami mam tego dosyc, ale wierzę że w koncu bedzie dobrze i ze sie wszystko ułozy po mojej myśli :)
-2
A

Am12

15 lat temu

Ehh... mam podobnie ! tylko że przyjaciół mam świetnych ale zawsze gdy chce coś fajnego zrobić nie wychodzi mi ;/
Zawsze obwiniam innych ludzi o to...
Zawsze mam pretensje że coś się nie przydarzyło ludziom którzy na to naprawdę zasługują a nie ja akurat;/ wstyd mi z tym ale tak jest... Ale myślę że nasze życie jest także w naszych rękach i to my decydujemy po częśći jak je przeżyjemy...;)
Nie martw się będzię dobrze ;)
Pozdrawiam :)
-2
B

Błękitnooki15

15 lat temu

KOBIETO!!! JA MAM TAK SAMO...Mój ,,były'' przyjaciel, się do mnie praktycznie nie odzywa, a ja za nim tęsknie. Omija mnie i...wiem, że tu nie chodzi tylko o to, że się o coś obraził. W szkole mam paru chłopaków na oku, ale zawsze to się kończy tylko na wzajemnych uśmiechach, a w tym roku zapowiada się tak samo. W domu siedzę do wieczora sama i nieraz mam tak, że bez powodu zaczynam płakać. Jedynie mój kochany pamiętniczek mnie wysłucha...Ale też się nad tym zastanawiałam raz, kiedy szłam spać. Myślę, że to hormony i...niechęć bycia samym, myśl, że dużo staciłaś. Narazie, trzymaj się i trzymam kciuki...Spróbuj się jakoś chociaż sprytem zbliżyć do przyjaciółki, a co do chłopaka, on pewnie sam nie wie o co chodzi. Przypomnij mu, na czym staneliście.;)
-5
W

WalenTa

15 lat temu

W życiu nie może być ciągle różowo. Im będziesz starsza tym będziesz miała więcej problemów i musisz sobie z nimi dawać radę. Zamiast użalać się nad sobą i swoim życiem i czekać aż życie samo rozwiąże problemy za Ciebie weź sprawy w swoje ręce.
Weź kumpelę na lody i obgadajcie to o co się pokłóciłyście i przestańcie do tego wracać. Było minęło. Zacznij wspominać stare dobre czasy i zaproponuj by było jak kiedyś.
Co do chłopaka. Może on czeka cały czas, aż Ty pierwsza się odezwiesz? Może stwierdził, że Ci się narzuca i czeka na Twój ruch. Korona Ci z głowy nie spadnie jak do niego zagadasz :)
-20
L

Lexix

15 lat temu