Przejdź do treści głównej

Długa historia, ale będę bardzo wdzięczna...

Z
Zakochana9881.1k pkt
1.6k wyświetleń
temu, kto odpisze. Otóż, zakochałam się w takim jednym chłopaku, z którym chodziłam jeszcze do podstawówki, i on mieszka w Danii. Któregoś dnia taka koleżanka z podstawówki, powiedziała mi, że ma kontakt z Dominikiem (to ten w którym się zakochałam) i że dała mu mój numer. Bardzo się ucieszyłam, no bo wiadomo, byłam w nim bardzo zakochana. No i napisałam do mnie, no i zaczęliśmy pisać. Dostałam po kilku dniach wiadomość, czy to prawda, że go kocham. Odpowiedziałam szczerze, że tak. On mi napisał, że za mną szaleje, ale ma dziewczynę. Za kilka dni napisał, że z nią zerwał i spytał się, czy nie chciałabym z nim być. Byłam zachwycona i odpowiedziałam, że tak. Sporo pisaliśmy, bo nie mogliśmy się przecież widywać, bo mieszka w Danii. Teraz w piątek widziałam się z dziewczynami z podstawówki, poszłyśmy na spacer i wgl. Taki "zlot 6a" xd I pytały się o Dominika, co i jak wgl? Jak mi się z nim układa. A ja byłam zachwycona, bo go kochałam. Wczoraj napisał do mnie taki chłopak, też jeszcze z podstawówki, z którym wgl chodziłam. Ale to było takie chodzenie z zakładu z gry w butelkę. Oboje rozstaliśmy się na luzie. No ale napisał, że mnie wciąż kocha, że przez ten cały czas o mnie myślał, tylko, że nie miał odwagi, żeby mi powiedzieć, co czuje. Napisał też, że jestem jego pierwszą i jedyną miłością. Wie, że mam chłopaka, bo nawet na fb mam ustawione, status "w związku". Ale dzisiaj pisałam z taką Weroniką, tą koleżanką, która niby dała numer Dominikowi. I ja tam jej się żaliłam, po tej rozmowie. Bo to taka moja przyjaciółka, z podstawówki. Ona też mi mówi o problemach i wgl. Ufamy sobie. No i że się dowiedziała, że Dominik to nasza koleżanka z podstawówki, że po prostu się podszywa pod niego. Byłam w szoku. Tym bardziej, że z "Dominikiem" pisaliśmy o takich intymnych tematach i wgl. No i nw co mam teraz robić. Kocham tego Dominika, ale go nie ma. Kocha mnie Robert, ale ja go nie. Co mam robić? Pomóżcie mi ;( Bo nawet nw, jak mam się zachowywać pisząc z tym Robertem? ;( Proszę o pomoc.

4 odpowiedzi

Ciekawa historyjka, przyjemnie sie czytalo, i zakonczenie dosyc ciekawe ;p
No cóż, musisz się z tym pogodzic. Nie wiem co to za typek pisze, ze kocha dziewczyne przez kompa, wiec tutaj komentarz jest chyba nawet nie ptorzebny " co w sprawie Roberta "
7
F

Feelnc

14 lat temu

Po pierwsze to ja bym tak nie do końca ufała tej Twojej przyjaciółce, bo wygląda na to że to ona powiedziała Dominikowi że się w nim kochasz, albo to ona się pod niego podszyła. Co do związków na odległość to w waszym przypadku będzie się to opierało tylko na kontaktach przez internet, a wiem z własnego doświadczenia że to wcale nie jest takie łatwe i raczej ma słabe szanse na utrzymanie się. Bo zawsze on może spotkać kogoś bliżej kto bardziej będzie mu odpowiadał tak samo jak i Ty. Poza tym nawet nie będziesz wiedziała tak naprawdę czy nie ma kogoś na boku. Chociaż jak jesteś to niby ufasz. Ale ufać a mieć pewność to dwie różne sprawy. Poza tym wgl byście się nie widywali. To też jest głupie. Bo po co Ci chłopak którego tak naprawdę nie będziesz mieć .? Jeśli chodzi o Roberta to na pewno nie powinnaś z nim być jeśli nic do niego nie czujesz... nic na siłę. Nie możesz unieszczęśliwiać siebie tylko dlatego żeby chłopak nie cierpiał. Jakoś to przeżyje. Takie życie. Zawsze możesz umówić się z nim na jakieś spotkanie i bardziej go poznać bo od czasu kiedy byliście razem pewnie sporo się zmieniło. Może jak go bliżej poznasz to uczucie również przyjdzie. Tylko musisz mu powiedzieć że traktujesz go np jak przyjaciela żeby nie robił sobie złudnych nadziei. ; ))
7
F

fioletowaaxd

14 lat temu

Na Twoim miejscu zerwałabym kontakty z przyjaciółką, bo na pewno miała w tym jakiś udział. Z kolegą z Danii nie masz niestety szans, jesteście młodzi a dzieli Was bardzo dużo kilometrów i taki związek choćby nie wiem co to sie nie ma prawa udać... :( Co do Roberta... skoro go nie kochasz to chyba nie musze komentować. Na pewno jeszcze spotkasz w życiu mnóstwo nowych ludzi, przyjaciół innnych niż ta Twoja przyjaciółka, którym bedziesz mogła serio zaufać. Powodzenia :)
-25
L

lolipop44

14 lat temu

Jak nie kochasz Roberta to nic na siłę. Powiedz mu grzecznie, że aktualnie nic do niego nie czujesz.
Z Dominikiem poczekaj. Może przejdzie bo to BYĆ MOŻE zauroczenie.
Ja to bym się zdenerwowała na tą koleżankę co takie kawały Ci odstawia. :/
Ta sprawa z Dominikiem ... ciężko.. :( Jak w Danii mieszka.. Może przez fb z nim popisz.
Możesz także jednak z Robertem spróbować. Najpierw przyjaźń potem miłość. :) Poznasz go lepiej i może coś z tego wyjdzie.. ;)
No cóż, mogę tylko trzymać kciuki i życzyć powodzenia. :)
-29
P

Pandziaa

14 lat temu