Do 14 lutego, do ferii mam szlaban na jakiekolwiek wyjścia
S
SweetMadzia6913.4k pkt
903 wyświetlenia
pozaszkolne. Mam chłopaka od piątku i nie mogę się z nim widywać po szkole, ani w weekendy. Dzisiaj się z nim widziałam przez chwilę, bo kończył wcześniej niż ja i przyjechał po mnie, w powrocie do domu kawałek pojechał ze mną, a później się przesiadł i pojechał do siebie. Wychodzi na to, że jeszcze ponad 2 tygodnie nie będę się z nim widzieć. Nie widzę go już kilka godzin i nie wytrzymuje z tęsknoty. Co ja mam zrobić? Nie wiem czy tu coś rozmowa z mamą da, bo po szkole mam wracać do domu i się uczyć, żeby mieć dobre oceny na koniec roku. Na razie mam dobre oceny, ale coś czuję, że sprawdzian z geografii, który dzisiaj pisałam poszedł mi źle, ale tak poza tym to mam dobre oceny. Jak porozmawiać z mamą, żeby się zgodziła na kompromis? Czyli, że np. w środy mam tylko 5 lekcji to, żeby mogła się z nim spotkać chociażby na 2 godziny. Moja matka rzadko kiedy godzi się na kompromisy. Ogólnie jest przeciwna temu, żebym miała chłopaka w tym wieku, bo sądzi, że to przez to się źle uczę. Ja tak nie sądzę, pod koniec pierwszego semestru nie miałam chłopaka i miałam średnie oceny, a nawet jak go miałam wcześniej to i tak miałam takie sobie oceny. To czy ja się nauczę zależy od moich chęci, humoru, a nie chłopaka, ale ona tego nie pojmuje.