z wyglądu... raczej uroda eeemmm umiarkowana, znaczy łagodna ,nie że blondynka , brunetka, wysoka, niska, oczy niebieskie, zielone takie śmakie, - to wszystko jest bez znaczenia - musi po prostu stwarzać miłe, sympatyczne wrażenie ,takie :), no... hehe, wiecie
aha i jeszcze, uwaga ważne! : >0!< tzw. "plastiku" ...no jak dla mnie przynajmniej
mniej ważne:
- jakiś zrównoważony stosunek kg wagi/cm wzrostu ,ale tu duża tolerancja u mnie,
do tych wiecznie-odchudzających-się-i-jeszcze-nie-dość-szczupłych : "chłop nie pies, na gnaty nie poleci" dziadek mój tak mawiał :D święta prawda
- jakieś kolczyki, brylanciki zwłaszcza w dziwnych miejscach - ok, ale nie 10kg tego :D
ok to tyle wygląd
ważniejszy jest charakter , ale tu znowu chodzi o to ostatecznie wrażenie, przesz nikt nikomu nie zajrzy do umysłu
a więc: miła, jak to się mowi - "ciepła", bez mędzenia, zrzędzenia, konkret baba :] ,a nie lalusia, paniusia, co się obrazi a ja się stoję ,gapię i "ale co?", szczypta zwariowanego humoru jak najbardziej
aha i jeszcze - jedna kobieta co zawsze wszystko wie lepiej [mama] facetowi w zupełności wystarczy :D
ufff, spyknie :D miłej lektury