Ogolnie lubie niskie, chude (jak bedzie troszke tluszczyku to nie zaszkodzi :) ), biust sredni- nie lubie ani wielkiego, ani malego. Moze dlatego, ze sam mam ledwo 170cm? Ale jak do tej pory, nikomu to nie przeszkadzalo.
Tylko co z tego, skoro milosc nie wybiera?:) Pisze to juz kolejny raz. Kiedys sie zakochalem (teraz juz sie odkochalem :) ) i ta dziewczyna wgl byla przeciwienstwem mojej wymarzonej dziewczyny, mowie tutaj o wygladzie zewnetrznym.