Do dziewczyn .
P
pauliii190 pkt
687 wyświetleń
Hej...
Pytanie w szczególności do dziewczyn...
Mam taki problem, chodziłam z takich chłopakiem, na którym mi naprawdę zależało jako na przyjacielu i chłopaku. Przy nim czułam sie taka bezpieczna, dowartościowana, czułam, ze mogę na niego liczyć, zawsze jak coś nie tak było jakiś kłopot zawsze razem go rozwiązywaliśmy. Nadal mogę na Niego liczyć, ale teraz jest tak inaczej, już nie rozmawiamy, jak stoję koło Niego taka smutne, mało mowie... Czuje, że zamykam sie przy nim... Straciłam Jego, on zerwał a tak ogólnie była to wspólna decyzja, nie chciałam, aby on i ja cierpieliśmy z tego powodu, nadal na sobie mogliśmy polegać długie rozmowy, ale to nie było to samo, brakowało mi Jego czułości, bliskości (przytulanie, pocałunek). Mimo to, co się wydarzyło nasze kłotne sprzeczki po zerwaniu, ja nadal coś do niego czuje. Dostawałam juz różne propozycje od chłopaków z chodzeniem, ale zawsze jest te NIE, bo porównuje ich do byłego... Żaden nie jest taki jak on... Tak mi zawrócił w głowie... Nie potrzebie, bo teraz to ja cierpię, a on już zapewne zapomniał..
Pytanie jest takie:
Jak Wy zapominacie o byłym ? Jak sobie z tym poradzić ?
Już nie daje rady, widzę Go to mam ochotę sie przytulić...
Dziewczyny doradźcie cos !
Jak ktoś nie rozumie za bardzo to pisac na prywatne na pewno odpisze !
Dziekuje ;* pozdrawiam ;)
Pytanie w szczególności do dziewczyn...
Mam taki problem, chodziłam z takich chłopakiem, na którym mi naprawdę zależało jako na przyjacielu i chłopaku. Przy nim czułam sie taka bezpieczna, dowartościowana, czułam, ze mogę na niego liczyć, zawsze jak coś nie tak było jakiś kłopot zawsze razem go rozwiązywaliśmy. Nadal mogę na Niego liczyć, ale teraz jest tak inaczej, już nie rozmawiamy, jak stoję koło Niego taka smutne, mało mowie... Czuje, że zamykam sie przy nim... Straciłam Jego, on zerwał a tak ogólnie była to wspólna decyzja, nie chciałam, aby on i ja cierpieliśmy z tego powodu, nadal na sobie mogliśmy polegać długie rozmowy, ale to nie było to samo, brakowało mi Jego czułości, bliskości (przytulanie, pocałunek). Mimo to, co się wydarzyło nasze kłotne sprzeczki po zerwaniu, ja nadal coś do niego czuje. Dostawałam juz różne propozycje od chłopaków z chodzeniem, ale zawsze jest te NIE, bo porównuje ich do byłego... Żaden nie jest taki jak on... Tak mi zawrócił w głowie... Nie potrzebie, bo teraz to ja cierpię, a on już zapewne zapomniał..
Pytanie jest takie:
Jak Wy zapominacie o byłym ? Jak sobie z tym poradzić ?
Już nie daje rady, widzę Go to mam ochotę sie przytulić...
Dziewczyny doradźcie cos !
Jak ktoś nie rozumie za bardzo to pisac na prywatne na pewno odpisze !
Dziekuje ;* pozdrawiam ;)