50 odpowiedzi
-1
Hmm... ideałów nie ma, ponoć. Ja spotkałam na swojej drodze paru fajnych gości i żaden z nich nie był tym jedynym. Jestem obecnie w związku i wiem, że z niego nie zrezygnuje.
Ma niebieskie oczy, jest wysoki, przystojny i ślicznie się uśmiecha, to w tym uśmiechu i błysku w oku się zakochałam. Mam nadzieję, że tak zostanie.
Ma niebieskie oczy, jest wysoki, przystojny i ślicznie się uśmiecha, to w tym uśmiechu i błysku w oku się zakochałam. Mam nadzieję, że tak zostanie.
-1
-4
Ideał? Po pierwsze musi mieć to coś. Dla mnie to coś to taki błysk w oku, rozumiesz. I to jest różnie, czasem niski blondyn, czasem wysoki brunet i odwrotnie. Jeśli już ma ten ' błysk w oku' to kolejną rzeczą jest to , jaki jest. Po pierwsze i najważniejsze tu: SZCZERY , nawet najgorsza prawda nie boli,jeśli mówi szczerze. I nie powinien owijać w bawełnę, mówić od razu, co leży na sercu. Muszę mieć o czym z nim gadać i mogę z nim gadać o wszystkim. Jeśli już uda mi się spełnić oczekiwane warunki to zostaje jedno: te ciągłe motylki w brzuchu na jego widok :) To cudowne :)
-4
-5
nie mia ideałów xD : ) są Ci jedyni i wyjątkowi. xD
zawsze moim ideałem był brunet o pięknie brązowych oczach. taki słodki skate. xD
taki jak Justin Bieber. dodaje załącznik : )
ale mój chłopak z którym jestem już 17 miesięcy jest całkiem inny.
Blondyn, niebieskie oczy. Łobuz, troche skate, ale słodki i opiekuńczy.
I urzekły mnie chyba jego oczka xD
i ta jego dobroć w spojrzeniu.
też dodaje załącznik.
zawsze moim ideałem był brunet o pięknie brązowych oczach. taki słodki skate. xD
taki jak Justin Bieber. dodaje załącznik : )
ale mój chłopak z którym jestem już 17 miesięcy jest całkiem inny.
Blondyn, niebieskie oczy. Łobuz, troche skate, ale słodki i opiekuńczy.
I urzekły mnie chyba jego oczka xD
i ta jego dobroć w spojrzeniu.
też dodaje załącznik.
-5