7 odpowiedzi
2
miałam ten sam problem..tzn. był taki chłopak...taki ten tego.. no i wstydziłam sie do niego zagadac. chodził do innej szkoły, więc rzadko mielismy okazje sie spotkac... koncu jeden z moich przyjaciól namówil go na wstąpeinie do takiego noo... ee.. czegoś...takiej grupy.. no i wtedy spotykalismy się minimum 1 raz w tygodniu. raz stalismy przed budynkiem spotkan już po.. no i czekalismy na transport.. byisy sami.. stalam sobie spokojnie na uboczu...i boom.! okazało sie, że ten tego no,.. że tez sie krępował zagadać.. pogadaiśmy troche i tam później powiedział to o chciałam ułyszeć i takie tam.... ale w gruncie rzeczy mówiąc już o tobie to powinnaś pogadac z nim tak szczerze będąc z nim w ustronnym miejscu.. i możesz zacząc od uśmiechów i bezinteresownej pomocy.
2