Przejdź do treści głównej

Do wszystkich :D Jakie niesamowite historie...

C
coss36 pkt
601 wyświetleń
mieliście ? :D
Za ciekawe, daję + ;D

4 odpowiedzi

Jak skakałem, z okna w szkole, to drektorka była zaraz za drugą ściana i mnie zobaczyła. ^^
4
J

JestemHard

15 lat temu

xardi, to biłes nie daleko mnie. ja z z Bytomia ;p
2
A

Agata93

15 lat temu

Było to 03.09.2009 rok kiedy jechałem na swój pierwszy wyjazd do Stalowej Woli
Godzina 4:00 pobudka wstaję szybko szukam rzeczy biorę plecak sprawdzam czy mam bilet mama się mnie pyta czy naprawdę chcę jechać a ja mówię że tak naprawdę to ona do mnie na to a o której będziesz w domu ja do niej nie wiem coś koło 17(oczywiście skłamałem) bo powiedziałem jej że to jest jakieś 130 km od naszego miasta(a jej się nie chciało tego sprawdzać a nawet chyba nie potrafi).
Udaję się na zbiórkę a raczej jadę na nią w drodze na nią spotykam dwóch chłopaków z TMKL z którymi udaję się w dalszą drogę oczywiście pierwszy przystanek to bar i "szlifowanie" przyjaźni.
Potem gdy już dostajemy się na zbiórkę patrzymy że nikogo nie ma (zbiórka była bodajże o 6:00) podbija do nas jakiś gościu rozmawia z nami opowiada jak to było na meczu z Legią w 1994 w którym to nam mistrza Polski ukradła :/
Później jak już było więcej osób udajemy się do pobliskiej Żabki w celu zakupienia prowiantu.
Potem jak już wszyscy byli dzwonię do swojego brata z TŻ i jadę z nim na wyjazd w drodze dowiedziałem że młynowy ma urodziny(ale o tym później) oraz o tym że nasi bracia z Dębicy będą nas wspomagać.
Droga na mecz była bardzo spokojna nie było żadnych ekscesów>
Później udajemy się na stadion na skróty co nie spodobało się miejscowym gliniarzom ludzie się na nas patrzeli bo wkońcu TORCIDA szła całą bandą.
Mecz wygrywamy 3-1 po czym udajemy się na peron i kierujemy się w stronę Zabrza
Po drodze mamy postój w Dębicy gdzie nasi bracia dają nam browary jakieś jedzenie i sporo flaszek wódki.
U nas meldujemy się coś koło pierwszej wszyscy udajemy się na symboliczne piwo po czym każdy rozchodzi się do domu.
W domu jestem może 2:30
-2
X

xardi

15 lat temu

Jak szłam z kolezanka pożnym wieczorem.... udałysmy się na skroty przez cmentarz i ktoś czyms ruszył czy cos się stało z nagrobkiem, a my po chwili zwiałysmy . To było poł straszne pł śmieszne haha. ;]
-4
A

Agata93

15 lat temu