do wszystkich.! POMOCY!!.;(((
P
paulinkaa12408 pkt
668 wyświetleń
"Przyjaźnie się" z 3 dziewczynami z jedną nawet "niby" jesteśmy przyjaciółkami poznałyśmy się w 2 klasie gimnazjum (a jesteśmy w 3) i było super! a teraz one mnie odtrącają czuję się z tym źle, ponieważ np. umawiam sie z tą jedną(marleną) na 19 ja po nią przychodze a jej nie ma bo jest na mieście!!! chamstwo czuje się strasznie, smutno mi cały czas płaczę! ja jestem trochę inna(mam ADHD) i ja wychodze z takiego założenia że jak one się ze mną "przyjaźnią" to powinny akceptować mnie taką jaką jestem a one mówią niby że mnie lubią a tak nie jest!!! zazdroszcze mojej cioci bo ma prawdziwą przyjaciółkę od dzieciństwa na którą ZAWSZE ALE TO ZAWSZE MOŻE LICZYĆ i też tak chce ale ta dziewczyna ( jola) (moja przyjaciółka"niby") ona taka nie jest, czasami się ze mnie śmieje i wogóle jak mnie koledzy obrażają ona się śmieje zamiast stanąć w mojej obronie tak przyjaciółka się nie zachowuje! chciałabym sie zmienić(jestem gadatliwa i wogóle wkurzająca) ale nie potrafie! zakochałam się w takim jednym i ciągle o tym gadam, mam też problem z rodziną(to nie patologia) zwierzam jej się a ona tylko wzdrygnie ramionami ani nie powspiera nic!! tak przyjaciólka nie robi!!! nie mam niezstety siostry żeby jej się pozwierzać!!!;(( chce się z nimi kolegować ale nie chce być tak traktowana! w 2 klasie gimnazjum tak nie było, było o wiele lepiej!!! teraz trzeba wybrac przyszłą szkołę i ja bym chciała żebyśmy się nie roztawały a one chyba tego chcą!! a ja potrzebuje przyjaciółke, ja je naprawde lubię i chce jeszcze z nimi przebywać! chciałam roztać się dopiero jak pójdziemy na studia!!! co mam zrobić żeby się zmienić by one mnie zaakceptowały!!! POMÓŻCIE!!! zawsze wieczorem w łóżku płaczę do poduszki i zastanawiam się co dalej!! smutno mi jest że jestem tak odtrącana;((;((