Do wszystkich wbijajcie i doradzcie mi Jestem z...
L
loczek1486107 pkt
535 wyświetleń
dziewczyna już miesiąc tydzień temu chciałem z nią wyjść sam na sam na spacer ona powiedziała ze nie idzie bo jest zimno i ze nie wychodzi wgl na dwór. Dzisiaj miała koleżance pomóc z matmy i napisała mi eska ze nie idzie wgl na dwór a pól godziny po tym jak dostałem od niej tego eska zadzwoniliśmy do jej koleżanki czy idzie z nami na dwór ona powiedziały ze są kolo szkoły i mamy przyjść przyszliśmy po 5 minutach ich nie było zadzwoniliśmy do tej koleżanki i powiedziała na ze jednak chcą wyjść same pogadać i były tylko we 2 za 10 min zadzwoniliśmy znowu i słyszałem tam moja dziewczynę i ta koleżankę co miała ja uczyć a powiedziały ze nie wychodzą... Co o tym sadzicie???