Dobra szybka sprawa. Od jakiegoś roku podoba mi...
P
PoProstuNikt51 pkt
597 wyświetleń
się chłopak rok starszy. Chodzimy do tego gimnazjum i często widzimy się na przerwach. Na początku było super! Gadaliśmy ze sobą i pisaliśmy, a moi znajomi twierdzili, że nawet mu się podobam i że mnie podrywa, bo próbował mnie obejmować jak wracaliśmy razem ze szkoły albo łapać za rękę. Wszystko zepsuło się kiedy zaczęła go podrywać moja koleżanka i trochę mu się spodobała, więc pisał do mnie po porady jak ją poderwać i trochę się z nim pokłóciłam, że jest powierzchowny. Co prawda w ciągu dwóch dni się odkochał, ale już od ponad dwóch miesięcy ze sobą nie gadamy, a w szkole udajemy, że się nie znamy, ale nie mam odwagi tego zmienić. Po prostyu próbuję o nim zapomnieć, ale czy to ma sens? Jakieś rady?