Dobrze zrobiłam ??
A
ax3230 pkt
579 wyświetleń
dziewczyny doradzcie cos..
wczoraj chł.zaprosił mnie na 'wycieczke krajoznawcza' ( nie pozwolil mi za siebie płacic,ale to nie jest wazne) chodzi o to że od jaiegos czasu mowił mi duzo komplemetow ,mowił ze np.uwielbia 'buziaki tzw.na przywitanie' itd.. ale na tej wycieczce wcale nie probowal sie zblizyc tzn.ani złapac za reke ,przytulic lecz gdy sie zblizałam do niego nie zaprzeczał.. pozniej gdy wracalismy autobusem (zmeczeni) to w pewnym momencie połozyłam na jego ramieniu głowe i dalej tak samo rozmwaialismy.. na koniec gdy wysiadałam to podziekowałam mu i dałam mu buziaka , widac było ze był zadowolony .. pozniej sie jeszzcze usmiechnał.. mojej pytanie jest takie : nie byłam zbyt nachalna ? dobrze robie? bo nie chciała bym go spłoszyc ale chcioałabym sie do niego kiedy przytulic..;)
wczoraj chł.zaprosił mnie na 'wycieczke krajoznawcza' ( nie pozwolil mi za siebie płacic,ale to nie jest wazne) chodzi o to że od jaiegos czasu mowił mi duzo komplemetow ,mowił ze np.uwielbia 'buziaki tzw.na przywitanie' itd.. ale na tej wycieczce wcale nie probowal sie zblizyc tzn.ani złapac za reke ,przytulic lecz gdy sie zblizałam do niego nie zaprzeczał.. pozniej gdy wracalismy autobusem (zmeczeni) to w pewnym momencie połozyłam na jego ramieniu głowe i dalej tak samo rozmwaialismy.. na koniec gdy wysiadałam to podziekowałam mu i dałam mu buziaka , widac było ze był zadowolony .. pozniej sie jeszzcze usmiechnał.. mojej pytanie jest takie : nie byłam zbyt nachalna ? dobrze robie? bo nie chciała bym go spłoszyc ale chcioałabym sie do niego kiedy przytulic..;)