doradźcie mi co mam robić!!;( więc tak pewien...
S
sduda66334 pkt
487 wyświetleń
chłopak z sąsiedniej miejscowości zaczął do mnie pisać na kom, na nk (nie wiem z kąd ma mój numer). na początku było fajnie, ładnie, super, pisaliśmy ale po jakimś czasie gdy ja nie raz zaczynałam rozmowe to było tylko takie coś ,,aha,, ,,nio,, ,,ok,,
tak jakby nie interesowałby sie rozmową. potem zapytał się mnie czy chce z nim chodzic, dla mnie to było dziwne no bo przecież trzeba sie trochę znać i wgl żeby chodzić ze soba nie??
między czasie jeszcze sie mnie pytal czy go kocham, wysyłal mi rożne takie smsy typu kochanie, skarbie itp.,czesto dzwonił.
ale ja sie juz pogubilam bo niby chce ze mna być a jak ja sie cos go pytam albo chce pisac to mnie kompletnie olewa, no a przeciez jak mu zależy to chyba powinien sie chociaz postarac.
nie rozumiem go juz , doradźcie mi co mam robic..
co o tym sądzicie;((
pozdrawiam wszystkich ;)
tak jakby nie interesowałby sie rozmową. potem zapytał się mnie czy chce z nim chodzic, dla mnie to było dziwne no bo przecież trzeba sie trochę znać i wgl żeby chodzić ze soba nie??
między czasie jeszcze sie mnie pytal czy go kocham, wysyłal mi rożne takie smsy typu kochanie, skarbie itp.,czesto dzwonił.
ale ja sie juz pogubilam bo niby chce ze mna być a jak ja sie cos go pytam albo chce pisac to mnie kompletnie olewa, no a przeciez jak mu zależy to chyba powinien sie chociaz postarac.
nie rozumiem go juz , doradźcie mi co mam robic..
co o tym sądzicie;((
pozdrawiam wszystkich ;)