dość ciekawa sytuacja proszę o pomoc. od ponad...
E
eciepecie9411 pkt
713 wyświetleń
miesiąca "kręce" z kumplem z klasy. widujemy się dosyć często bo albo codziennie albo co drugi dzień. wiele razy przychodził i robił mi masaż pleców. ostatnio podczas rozmowy na gadu powiedziałam mu, że ciekawe co by w klasie powiedzieli na to, że on mnie masuje. odpowiedział , że za pewne miałby dużo ofert pracy(masaż), powiedziałam, że na pewno. a on wtedy, że może spróbujemy(powiemy klasie co i jak) , potem zaproponowałam mu, że mogę mu załatwić jakieś koleżanki do masowania skoro tak bardzo chce. on odpowiedział, że już ma. a ja napisałam, że mnie i kogo jeszcze? on , że to mu wystarczy. ucieszyłam się, ale za chwilę dodał ,że na więcej nie wystarczyło by mu czasu. dlatego powiedziałam, że skoro tak, to mnie już namasował i mogę bez problemu zwolnić miejsce jakieś innej jak chce. on, że nie, że gdzie on znajdzie równie fajne plecki jak moje. napisałam, że się teraz po prostu przymila. on, że nie. napisał, że podobno nie miał byś czasu na tak wiele dziewczyn i tyle, a on wtedy , że po co wiele jak może być jedna super. i do tego , tego dnia był u mnie masował mnie, mówił, że jestem ładna, że wszystko mam ładne i jestem szczupła itd. wiem, że mu się podobam? myślicie, że myśli o mnie poważnie i serio ja mu wystarcze i nie chce wielu innych dziewczyn tylko mnie?