Dla mnie miałoby to spore znaczenie, ponieważ muzyka jest dla mnie bardzo ważna. Są gatunki, których nie znoszę i za którymi przepadam. Zwyczajnie nie potrafię znaleźć wspólnego języka z osobą, która słucha np. tylko disco polo - muzyka często (ale nie zawsze!) wiąże się z określonym typem charakteru.
Miło też jest z kimś porozmawiać o ciekawej muzyce, czy pójść razem na koncert. A wiadomo, że ja nie będę cierpiała dla kogoś na One Direction, jak i dla mnie nikt nie będzie cierpiał na np. Arkonie.
Więc tak, gdyby piekło zamarzło i byłabym z kimś w związku, to chciałabym z tym człowiekiem mieć przynajmniej częściowo wspólny gust muzyczny.
18
A
asphyxia
11 lat temu
Najlepsza
13
Mnie to w ogóle nie przeszkadza i dla mnie nie ma znaczenia. Czasami wolę osoby, które mają inne gusta muzyczne niż ja. Fakt, że rodzaj słuchanej muzyki ma związek z zainteresowaniami, stylem ubierania i osobowością. Naprawdę liczy się charakter, a każdy ma swoje upodobania :)
13
B
Blaiiiiir
11 lat temu
6
Ponieważ jestem facetem, odpowiem na to pytanie z punku widzenia psychologicznego.
Lubimy ludzi, którzy są do nas podobni. Dlatego chłopak, który słucha tego samego gatunku muzycznego co jego koleżanka/partnerka, będzie się z nią lepiej dogadywał. Innym aspektem jest natomiast, słuchanie muzyki i połączenie tego z daną subkulturą - tutaj dochodzą wartości i przekonania, dlatego w tym przypadku, to jakiej muzyki słuchasz znaczenie mieć będzie, ale jak duże, to zależy tylko i wyłącznie od drugiej osoby. W pierwszym przypadku jest to tylko "plus", który nie ma większego znaczenia.
Pozdrawiam.
6
P
PanBroda
11 lat temu
6
Dla mnie ma to niemal priorytetowe znaczenie, ponieważ muzyka zajmuje sporą część mojego życia. Nie mogłabym być z kimś o radykalnie innym guście od mojego.
Poprzez muzykę wyrażamy siebie, więc dla mnie informacja o tym, jakiej ktoś słucha muzyki jest ważna, to już jest dla mnie informacja o tej osobie. Liczy się jednak dla mnie muzyka sama w sobie, to, w jaki sposób ktoś opowiada o muzyce, o ulubionym wykonawcy, a nie wykonawca sam w sobie. Nie oceniam na podstawie tego, czy lubię danego artystę. Oceniam na podstawie muzyki, bo mogę autora nie znać, a muzyka mi będzie odpowiadać. Ale, jak wspomniałam - skrajne inny gust mi nie odpowiada, nie czułabym się dobrze i nie ułożyłabym sobie życia z kimś o skrajnie innym guście, ponieważ moje życie mniej lub bardziej kręci się wokół muzyki, również zawodowe.
6
X
xGeorgia
11 lat temu
1
Jakbym miała patrzeć na to jakiej muzyki słuch mój narzeczony - nie zgodziłabym się być jego żoną a co więcej nawet nie wchodziłabym w ten związek :)
Mój narzeczony jest Dj-em i prowadzi wiele imprez - wesela, urodziny, jubileusze itp. A wiadomo przy czym ludzie się bawią na takich imprezach - disco polo. Nie lubie tego gatunku muzyki, nie lubię i już.
1
E
Erawen
11 lat temu
1
Dokładnie
1
K
kamcia05
11 lat temu
0
Chlopak ktory mi sie podoba slucha roznych piosenek takich które latwo wpadaja w rytm
0
F
filla
11 lat temu
0
Dla mnie to nie ma znaczenia.
0
C
Clovi
11 lat temu
-8
Rodzaj słuchanej muzyki ma często taki czy inny związek z innymi zainteresowaniami/osobowością, więc ma to znaczenie nawet pomijając fakt, że przecież trzeba mieć o czym rozmawiać czy gdzie razem wyjść.
-8
B
Blackspirit
11 lat temu
-10
Gdyby tak było, to mój związek nawet by się nie zaczął.
-10
D
damiann51
11 lat temu
-12
Nie przeszkadza mi, jeśli słucha czegoś innego, dzięki temu mogę poznać coś nowego ;)
Jeśli słucha tego, co ja- też super!