Dziewczyna mieszkała w Polsce, wyjechała kilka...
M
Madzixowa3.3k pkt
804 wyświetlenia
lat temu za granicę, przyjeżdża do nas do miasta tutaj na wakacje, ferie, święta. Nie toleruję jej ! Nosi się, przywala się do naszych znajomych.. Wszędzię łazi jak jakiś robal wszędzię jej pełno jak przyjeżdża. Mówi że kocha znajomych z naszej miejscowości (moich znajomych). Gadałam ze znajomymi oni mówili że jej nie lubią że pali, ćpa, piję i się puszcza. Ale i tak się z nią bujają.. Ona spędziła sylwestra z chłopakiem który mi sie podobał i mi obiecał że przyjdzie do mnie na sylwka.. Ale ona do nich przylazła i oni musieli zostać. Zawsze jak na nią patrzę to robię się zakompleksiona.. Jak pogadać ze znajomymi.. Nie chcę im mówić by się z nią nie zadawali bo powiedzą że im tego nie zabronię... Jak przybliżyć do siebie znajomych by woleli z nami spędzać czas a nie z tą s*ką. Nie mówcie żebym się nie nie przejmowała bo ona przyjeżdża i myśli że jest nie wiem kim... Wszędzię się pałęta i do kazdego przyplątuje się..