raz jakiś stary dziad mnie obmacywał w autobusie jak jechałam do szkoły i to nie było przypadkowe "macnięcie" tylko z premedytacją, nawet zwróciłam na to uwagę (Mówiąc do koleżanki dość głośno, że ciągle ktoś się o mnie ociera i działa mi to na nerwy)kręciłam się jak tylko mogłam, ale nie miałam się jak przesunąć dużo dalej, aż w końcu na szczęście się udało . jak to co o tym sądzę ?! Zwykłe zboczuchy ...
-5
M
mudziiin
13 lat temu
Najlepsza
12
Nie miałam nigdy takiej sytuacji, bo nie mieszkam w mieście i nie jeżdżę tymi miejskimi autobusami, ale w miastach takie zjawisko raczej nie dziwi. Zawsze znajdzie się jakiś psychol, lub niewyżyty kretyn który robi niestworzone rzeczy np: obmacuje dziewczyny w autobusach. To typowe zjawisko XXI wieku, nie należy się tym przejmować. Są po prostu ludzie i parapety .
Pozdrawiam
12
N
Nieogarnięta
13 lat temu
9
Czasem jest tak ze to nie jest przypadkowe dotknięcie bo miałam sytuacje ze cały czas prawie czułam chłopaka rękę na pupie
9
K
ksiezniczka123
13 lat temu
3
Jestem chłopakiem ale jak widzę coś takiego (zdarzyło się) to natychmiast do niego ide ale najpierw gadam że ma przestać jak to nie działa to zaczyna się z nim bić, nie obchodzi mnie to że jest większy i silniejszy.
3
P
PPpanPunk
13 lat temu
1
Ja kiedyś miałem inną sytuację - obca dziewczyna w autobusie sama zaczęła się do mnie kleić ;) Psychole są wszędzie, niezależnie od płci.
1
E
eleventhhour
13 lat temu
0
NIe mialam takiej sytuacji, ale moze przez przypadek na Cb wpadl albo chcial cie okraśc
0
M
mickyylaj
13 lat temu
-6
czasem jest to niemożliwe żeby się nie dotykać bo jak jest tłok to wszyscy są ściśnięci
-6
B
bamboleo
13 lat temu
-22
W busach zatloczenie jest spore, czesto mam tak ze ludzie jeden przy drugim sa od siebie moze gora 20cm... Smieszy mnie to gdy przy hamowaniu ludzii dopada grawitacja i wtedy doslownie dziewczyna przed Toba czuje nacisk w pewne okolice...najgorzej jest jednak wtedy gdy za mna stoi facet... Nic przyjemnego dla mnie :/