Dziś nie szło mi w pracy coś ,gdyż wyszłam z...
A
Ala0017982 pkt
711 wyświetleń
rytmu i nie było fajnie - ale to nie o tym ...
Tłumaczyła mi coś osoba współpracująca między czasie z takimi termometrami gdyż chodziło o to takie rączki termometrom nakładać ,ja nakladalam tym razem inny rodzaj natomiast tamtego nie ,szef w tedy przyszedł i pyta mnie czy umiem kręcić ?
Ja oczywiście zglupialam bo pytanie brzmiało nie jednoznacznie ,a ja zapytałam ze nie rozumiem w jakim kontekście Pan pyta :p .
On się pyta czy miałam chłopaka a ja ze owszem no i powiedział koledze mojemu z pracy żeby mi wytumaczyl kręcenie ^^ .
On się zmieszal i powiedział patrząc gdzieś w dal ( dowiesz się w swoim czasie ).
Oczywiście wiem ze wstydził mi się powiedzieć i nie bez powodu .
Ja na niego wspogladam od jakiegoś czasu i On na mnie ten , tyle ze nie jednocześnie .
On patrzy gdy ja nie widzę ,a ja tak samo z resztą .
Dziś byłam miła i powiesilam mu bluzę ,pomoglam w czymś oraz umylam naczynia po posiłku .
Był zdziwiony po umyciu naczyń i patrzył patrzył mnie ,to było już tuż przed naszym wyjściem z pracy.
Pytanie odnosi się do tego czy on coś do mnie ma skoro wspoglada i myślicie ze się domyslił?.
On ma laske tyle ze chyba i tak wyczuł moją dobroć i ten wzrok , a co do wzroku to wiem ze widział :p
Z tym kreceniem zastanowiło mnie najbardziej a reakcja była nie udolna jak by ewidentnie bał się mi pokazać przykład mimo że nie ma nic na sumieniu ?
Patrzy na mnie czasem dłużej niż 10 sekund i było tak ze az był czerwony .
On jest jest porzadku i nie flirtuje z nikim ani nic ,ja z resztą nie zamierzam nikogo niszczyć moimi spojrzeniami i odbijać /rozwalac związku.
Proszę o radę gdyż już mam splątane myśli ,oraz odpowiedź zgodną z pytaniem i myślę ze wszystko napisałam dość zrozumiale. Pozdrawiam :)
Tłumaczyła mi coś osoba współpracująca między czasie z takimi termometrami gdyż chodziło o to takie rączki termometrom nakładać ,ja nakladalam tym razem inny rodzaj natomiast tamtego nie ,szef w tedy przyszedł i pyta mnie czy umiem kręcić ?
Ja oczywiście zglupialam bo pytanie brzmiało nie jednoznacznie ,a ja zapytałam ze nie rozumiem w jakim kontekście Pan pyta :p .
On się pyta czy miałam chłopaka a ja ze owszem no i powiedział koledze mojemu z pracy żeby mi wytumaczyl kręcenie ^^ .
On się zmieszal i powiedział patrząc gdzieś w dal ( dowiesz się w swoim czasie ).
Oczywiście wiem ze wstydził mi się powiedzieć i nie bez powodu .
Ja na niego wspogladam od jakiegoś czasu i On na mnie ten , tyle ze nie jednocześnie .
On patrzy gdy ja nie widzę ,a ja tak samo z resztą .
Dziś byłam miła i powiesilam mu bluzę ,pomoglam w czymś oraz umylam naczynia po posiłku .
Był zdziwiony po umyciu naczyń i patrzył patrzył mnie ,to było już tuż przed naszym wyjściem z pracy.
Pytanie odnosi się do tego czy on coś do mnie ma skoro wspoglada i myślicie ze się domyslił?.
On ma laske tyle ze chyba i tak wyczuł moją dobroć i ten wzrok , a co do wzroku to wiem ze widział :p
Z tym kreceniem zastanowiło mnie najbardziej a reakcja była nie udolna jak by ewidentnie bał się mi pokazać przykład mimo że nie ma nic na sumieniu ?
Patrzy na mnie czasem dłużej niż 10 sekund i było tak ze az był czerwony .
On jest jest porzadku i nie flirtuje z nikim ani nic ,ja z resztą nie zamierzam nikogo niszczyć moimi spojrzeniami i odbijać /rozwalac związku.
Proszę o radę gdyż już mam splątane myśli ,oraz odpowiedź zgodną z pytaniem i myślę ze wszystko napisałam dość zrozumiale. Pozdrawiam :)