Dzisiaj nie poszłam do szkoły za pozwoleniem...
S
SweetMadzia6913.4k pkt
2.6k wyświetleń
mamy, bo się nie nauczyłam na spr. z hiszpańskiego, z którego była dzisiaj poprawa na lekcji, bądź zaliczenie, a ja go nie pisałam,więc dzisiaj musiałabym pisać. Jutro mam klasówkę z geografii i kartkówkę z hiszpańskiego i też się nie nauczyłam i już dzisiaj się nie nauczę. Z geografii już mam jedną 1 za pracę klasową, która w liczeniu średniej przez librusa liczy się x3, bo jest to najwyższa waga, właśnie za prace klasowe. Jutro też będzie praca klasowa, więc miałabym kolejną 1, której bym nie poprawiła, bo nie umiem się uczyć na prace klasowe do geografii, bo jest tego zbyt dużo, a ja żeby coś umieć muszę się tego nauczyć na pamięć, a na klasówce nie wiem co może dać, bo są to głównie zadania testowe, a tego całego materiału nie będę się uczyła na pamięć, w zeszłym semestrze miałam 3 z geografii, a teraz? Geografię mam tylko w pierwszej klasie, więc zależy mi na dobrej ocenie z niej na koniec roku. Z hiszpańskiego w pierwszym semestrze dobrze mi szło, ale teraz zaczynają się trudniejsze rzeczy, gramatyka itp. Jutro hiszpański mam na 5 lekcje, a geografie na 6, są to dwie ostatnie moje lekcje i nie wiem czy wgl. nie iść do szkoły i później napisać sobie samej usprawiedliwienie czy zerwać się tylko z 2 ostatnich? Biorąc pod uwagę, że potem nie będę mogła je już usprawiedliwić. W domu nie będę mogła zostać, bo moja mama będzie w domu, ale mój chłopak też jutro chyba do szkoły nie pójdzie, więc będę mogła być u niego w mieszkaniu z nim. Jakbym nie poszła jutro do szkoły i sobie usprawiedliwiła ten dzień to moja matka nawet by się nie skapnęła, że nie było mnie tego dnia, bo ona zwraca uwagę tylko na dni nieusprawiedliwione, bo jeszcze nie wie, że zaczęłam się zrywać, dowie się dopiero w czwartek na zebraniu. Ale teraz dyrektorka może mnie kontrolować i pytać mojej matki czy ona wie o każdym moim nieobecnym dniu w szkole. Nigdy się nie zrywałam z całego dnia, tylko z pojedynczych godzin. Więc nie wiem co jutro zrobić. Wiem, że jak moja mama dowie się o moich wagarach w czwartek to będę miała przerąbane. Nie wiem co gorsze, ochrzan za nieobecności czy za oceny niedostateczne.