Dziwna sprawa. Może i odbiło mi albo lekko świruję...
M
maniek199930 pkt
498 wyświetleń
ale przejdźmy do tematu.
Jak to inni wiedzą a może i nie, mam dziewczynę ale problem jest taki, że nie w rzeczywistości (dlaczego mnie to nie dziwi, heh) więc wcale nie jestem szczęśliwy za to chodzę z głową opuszczoną w dół. Żadna dziewczyna w "realu" mnie nie chce i obawiam się, że nigdy nie będę miał takiej dziewczyny, jak mam się z tym pogodzić bo nie umiem?
Jak to inni wiedzą a może i nie, mam dziewczynę ale problem jest taki, że nie w rzeczywistości (dlaczego mnie to nie dziwi, heh) więc wcale nie jestem szczęśliwy za to chodzę z głową opuszczoną w dół. Żadna dziewczyna w "realu" mnie nie chce i obawiam się, że nigdy nie będę miał takiej dziewczyny, jak mam się z tym pogodzić bo nie umiem?