dziwne zderzenie ...
J
Jus97613 pkt
923 wyświetlenia
ostatnio przeżyłam bardzo dziwną sytuacje. Nie zmyśloną.. było ciemno juz za oknem i szlam u siebie w domu przez górny korytarz. Nie oświetlony (mówiąc szczerze dlatego ze nie chcialo mi sie zapalac swiatla, sądziłam że dojde do schodów po ciemku) no więc szłam i nagle zobaczyłam przed sobą postać. Nieokreślonego kształtu. Myślałam ze ktos tam jest wiec by uniknąc "zderzenia" aż zakryłam się rekoma. Zaraz potem postać znikła. Przestraszyłam się. Co o tym sądzicie? prosze o prawdziwe odpowiedzi. I to nie byla napewno żadna szafka itp...