dziwnie mi smutno ostatnio ..bo jestem niby w...
O
onamasile33 pkt
640 wyświetleń
zwiazku ale czuje jakbysmy byli kumplami ..tak sie zachowuje jakos teraz obojetnie a mi bardzo zalezy .Tesknie za nim ale jestem twarda i juz przestalam to mowic,Widujemy sie raz na tydzien i w sumie juz nawet nie o to chodzi ,ale jak mnie podrywal na poczatku byl inny.Przykro mi troche bo czuje ze mu tak nie zalezy jak mnie. Jak pytalam on mowie ze zalezy ze kocha.Nie czuje tego ..czuje sie tak jakbym na uboczu byla..co robic? Jak to zmienic albo zeby po prostu bez slow zrozumial ze cos jest nie tak ze czasami sprawia mi przykrosc .Wgl na nk jest jeszcze zdj z dedykacja dla jego dziewczyny bylej i komenatrze,skrzywdzila go bardzo i sie tlumaczyl ze zapomnial usunac i ciagle tam sa...tez tak dziwnie.Jak dac do zrozumienia ze nie czuje sie z ta sytuacja fajnie i z ta jego objetnoscia ? Tak bez rozmowy