Ech, wiem że były podobne tematy, lecz nie znalazłem rozw(...)
L
Leonidas11237 pkt
554 wyświetlenia
ązania. Więc tak:
Jestem sobie ja. Nie wiem czemu, lecz żadna dziewczyna mnie nie lubi. Koledzy się śmieją że nigdy nie znajdę swej damy (że się tak wyrażę). Wnerwia mnie to, lecz sporo osób z klasy ma już związki, a ja nadal zostałem w tyle. Myślę że koledzy mogą mieć trochę racji. I tu pojawia się moje pytanie:
Dlaczego tak mogą myśleć? Z niektórymi (przyjaciele) też mi tak mówią. Jeden tylko ma inne zdanie. Dlaczego mnie tak dziewczyny nie znoszą. Patrzą na mnie jak na mordercę że tak się wyrażę.
PS. Sorki że się tak wyżalam, lecz już wpadam w depresję...
Jestem sobie ja. Nie wiem czemu, lecz żadna dziewczyna mnie nie lubi. Koledzy się śmieją że nigdy nie znajdę swej damy (że się tak wyrażę). Wnerwia mnie to, lecz sporo osób z klasy ma już związki, a ja nadal zostałem w tyle. Myślę że koledzy mogą mieć trochę racji. I tu pojawia się moje pytanie:
Dlaczego tak mogą myśleć? Z niektórymi (przyjaciele) też mi tak mówią. Jeden tylko ma inne zdanie. Dlaczego mnie tak dziewczyny nie znoszą. Patrzą na mnie jak na mordercę że tak się wyrażę.
PS. Sorki że się tak wyżalam, lecz już wpadam w depresję...