Ehh. mam problem. Nie wiem czy tylko ja taka...
M
maszjakisproblem346 pkt
638 wyświetleń
jestem, ale zawsze uczucia, słowa od osoby którą tak kocham biorę do siebie. przedwczoraj zerwałam z chłopakiem, nie będę z kimś kto mnie zdradza, tzn może nie zupełnie zdradza ale pisze do innych dziewczyn. Nie rozkminiam tego, że on się nawet o mnie nie postarał, olał tak zupełnie. Byłam pewna , że mnie kocha. Może się myle, może się mną po prostu bawił, ale no jak tak można? czuje ,że mam na niego wyrąbane nie on jeden na świecie jest. ale najgorsze są wieczory. siądę, lub położe się spać i myśle o nim, łzy same lecą z oczu. nie potrafię się pogodzić z tym że go nie ma... Nie rajcują mnie związki na chwilę, chciałabym mieć kogoś na stałe,kogoś takieog szukam. a ciągle napotykam się na takich pozerów... nie wiem czy to we mnie tkwi problem? chcę zapomnieć, ale nie wiem jak. to nie takie łatwe. ehh.