Ehh zaczne od tego,ze zabujalem sie a raczej...
U
Unlimited7 pkt
434 wyświetlenia
czuje ze sie zabujalem w dziewczynie ktora znam dosyc dlugo.Chce z nia pogadac o tym,ale musze sobie poczekac z tydzien bo niestety wyjechala na wakacje:/.Probowalem wczesniej,ale jakos nasze spotkanie nie wypalilo.Problem moj polega na tym ze mimo iz znalazlem sobie prace by o niej przestac myslec w tym czasie jak jej nie ma,to mi nie pomoglo nawet wtedy o niej mysle,kiedy pracuje a jest to dosyc ciezkie zwlaszcza ze w pracy musze byc skupiony.Nie wiem ciezko,najgorsze jest to ze nawet jak sie z nia spotkam nie mam pomyslu jak jej to powiedziec < Wprost ze mi zalezy na niej ?Boje sie ze sie nie uda a mi na niej zalezy jak chyba jeszcze nigdy.Nwm moze jak mi cos doradzicie,podpowiecie to jakos sie uspokoje...