Eii, nowa rymowanka mojego autorstwa. =D What do...
Był zimny jesienny dzień, cholernie padało.
Zakochanej parze to nie przeszkadzało.
Trzymając się za ręce, w przechadzkę sie wybrali.
Ponad wszystko nawzajem się kochali.
Miłość ich ciała rozgrzewała.
Wiedząc czego ona oczekiwała.
Objął ją mocno, namiętnie pocałował.
Wiatr natrętnie rozdzielić ich próbował.
Deszcz starał się zgasić uczucia w nich wrzące.
Ich usta gorące, emocje rosnące.
Wydać się mogło, iż ta chwila nie miała końca.
Zza chmur na ich twarze padały promienie słońca.
Świat przestał istnieć, tylko on i ona.
Stała w niego głęboko wpatrzona.
Odgarnął włosy z jej pieknej twarzy.
Musnął ją ustami jeszcze kilka razy.
Szepnął jej do ucha "Kocham Cię".
Odpowiedzią było "ja Ciebie też".