eii..,pomożecie..?
9
97kika971.6k pkt
529 wyświetleń
.x3
Słuchajcie,jestem teraz w 1 gim i jak przyszłam do gimnazjum to zaczął zarywać do mnie taki chłopak,aż w końcu chyba nie wytrzymam i wyznał mi miłość ,ale ja mu dałam kosza bo jakoś go zbytnio nie znałam i nie lubiłam,po prostu nie byłam nim zainteresowana.Jak mu dałam kosza jego zaloty się nie skończyły..był natrętny po prostu ,cały czas próbował się ze mną umówić itp.a ja się wtedy już na niego ostro wkurzyłam i mu wygarnełam powiedziałam ,że nigdy nie będziemy razem i żeby sobie nie robił nadziei.Ale kiedy on już sobie wyraźnie odpuścił on zaczął mi się podobać ,strasznie mi na nim zależało i nie wyobrażałam go sobie z inną dziewczyną,sama nie wiem czemu tak nagła zmiana co do uczuć do niego..Zakochałam się w nim tak ,że sama nie wiedziałam co robię i wyznałam mu miłość,tak po prostu i odeszłam od niego ,nie próbował mnie nawet zatrzymać i nic nie powiedział..Ostatnio napisał do mnie na gg i tak zaczeliśmy sobie pisać i on ,w którymś momencie powiedział ,że mu się jakaś dziewczyna podoba,ale ja udałam ,że tego nie napisał no i pisaliśmy dalej o wszystkim i o niczym..ale kiedy już zeszłam z gg rozmyślałam dlaczego on mi to powiedział i nie doszłam do żadnego racjonalnego wytłumaczenia xdd Myślicie ,że dlaczego z tym wyskoczył ,że mu się jakaś dziewczyna podoba ,co?..
Słuchajcie,jestem teraz w 1 gim i jak przyszłam do gimnazjum to zaczął zarywać do mnie taki chłopak,aż w końcu chyba nie wytrzymam i wyznał mi miłość ,ale ja mu dałam kosza bo jakoś go zbytnio nie znałam i nie lubiłam,po prostu nie byłam nim zainteresowana.Jak mu dałam kosza jego zaloty się nie skończyły..był natrętny po prostu ,cały czas próbował się ze mną umówić itp.a ja się wtedy już na niego ostro wkurzyłam i mu wygarnełam powiedziałam ,że nigdy nie będziemy razem i żeby sobie nie robił nadziei.Ale kiedy on już sobie wyraźnie odpuścił on zaczął mi się podobać ,strasznie mi na nim zależało i nie wyobrażałam go sobie z inną dziewczyną,sama nie wiem czemu tak nagła zmiana co do uczuć do niego..Zakochałam się w nim tak ,że sama nie wiedziałam co robię i wyznałam mu miłość,tak po prostu i odeszłam od niego ,nie próbował mnie nawet zatrzymać i nic nie powiedział..Ostatnio napisał do mnie na gg i tak zaczeliśmy sobie pisać i on ,w którymś momencie powiedział ,że mu się jakaś dziewczyna podoba,ale ja udałam ,że tego nie napisał no i pisaliśmy dalej o wszystkim i o niczym..ale kiedy już zeszłam z gg rozmyślałam dlaczego on mi to powiedział i nie doszłam do żadnego racjonalnego wytłumaczenia xdd Myślicie ,że dlaczego z tym wyskoczył ,że mu się jakaś dziewczyna podoba ,co?..