Elo ; D No to tak, mój problem tkwi w tym, że...
K
KtoSsia2422 pkt
611 wyświetleń
w tamte wakacje zbliżyłam swoje znajomości z ,, kolegą,, czy to jak mozna nazwać. Spotykałam się z nim paktycznie codziennie razem z gronem przyjaciół. i od tamtego momentu chyba się w nim zakochała, raczej nie chyba tylko na pewno. Jeszcze nie tak dawno zdecydowałam ze musze sobie z nim odpuścić, ze to nie warto marnować sobie tyle czasu na czekanie na jego ruch .. i właśnie przedwczoraj wszystko się zmieniło. Nocowałam u swojej przyjaciółki a on to jej sąsiad.. spotkaliśmy się o 23 i wszystko wróciło .. na początku próbowałam mu dojeżdżać cokolwiek zrobił i olewać cokolwiek powiedział, ale potem pękłam.. Nie wiem jak to się stało, ale wyszło tak, ze siedziałam mu na kolanach.. Te wszystkie jego gesty i ruchy, nie mogłam mu odmówić i odwzajemniałam wszystkie ruchy jakie on wykonywał w stosunku do mnie. Przytulanie, pełno pocałunków, noszenie na rękach, macanie po miejscach po których nie miał żadnego prawa ani pozwolenia ... Już tak nie mogę .. Próbowałam mu powiedzieć w delikatny sposób ze coś do niego czuje, ale chyba nie zrozumiał, dlatego też moja przyjaciółka powiedziała mu to wprost .. Ale i tak to nie podziałało .. On nadal kocha byłą i teraz najwyrażniej mają lepsze kontakty ze sobą.. nie wiem co robić juz .. proszę o pomoc ... ;'(