Facet i jego "humorki", zachowania. Nie wiem co...
M
Myrna15 pkt
492 wyświetlenia
mnie podkusiło aby zadać tu pytanie ale nie wiem już kogo mam się radzić. Krótki zarys sytuacji. Jestem ze swoim facetem ponad dwa lata, były złe i gorsze, dobre i spaniałe chwile lecz teraz jest jakoś inaczej. Oboje mamy po 18 lat i chodzimy do tej samej klasy. Do rzeczy. Ostatnio zaczął się jakoś dziwnie zachowywać. Chodzi z miną taką jakby coś się stało. Kiedy pytam o co chodzi zbywa mnie słowami "nic" "nic mi sie nie chce" "daj mi spokój kobieto" "nie chce mi sie gadać" . Po tym zawsze odpuszczam, nie drąże tematu. Tylko, że 5sekund później nawija z kumplem całą lekcje a jak chce sie o coś zapytać macha na mnie ręką i znowu zaczyna z jednym ze swoich tekstów. Gdyby tego było mało ciągle się mnie czepia. Bo to taka aspołeczna jestem, bo stoje na boku i nie gadam bo bronie osobę, z której ciągle się śmieją i szturchają. A jak tylko pójdę pogadać z koleżanką i zostawie go samego strzela coś w rodzaju focha - dla porównania - jak on tak zrobi twierdzi, że wszystko jest ok a j nie potrafie znaleźć sobie towarzystwa. Jak on zrani, "wyzywa" czepia sie wszystko jest ok i nic nie zrobil jak ja coś zrobie obraża sie i nie odzywa. Nie mam sił już do tego zachowania. Uważa się za kogoś super fajnego a w oczach innych jest tylko błazeńskim kujonem z nadwagą.