Przejdź do treści głównej

facet:/ no więc tak zacznę od początku........

K
klaudi27625 pkt
695 wyświetleń
Właściwie znamy się z widzenia od zawsze bo chodziliśmy do tej samej sql. On jest starszy odemnie o 4 lata. Kilka miesięcy temu zagadał do mnie przez nk. Potem wymieniliśmy się numerami. Wszystko było naprawde super i już myślałam że może coś z tego bd. Ale zaczeło się coś psuć. Kiedy mieliśmy iść na spacer zawsze mu coś wypadało i zresztą nadal tak jest. No z drugiej strony on ma prace taką że często musi i pracować w niedziele. Ale wydaje mi się że on woli swoich kolegów. Z nimi zawze ma czas się spotkać ze mną nie. No to mu napisałam raz że mam dość tego jak on się ze mną obchodzi i że nie poczułam się za fajnie jak olał mnie na festynie. No tu też co prawda mnie mógł nie poznać. No ale powiedział że pogadamy tam kiedyś bo nie może teraz co akórat jest prawdą na 1000%. Tylko skoro wczoraj miał czas to czemu nie napisał męczy mnie ta sytuacja z jednej strony wiem że on do mnie coś czuje i ja do niego też ale z dtugiej nie chce być tak traktowana. Myślicie że to dobry pomysł żeby dać mu jeszcze jedną szanse i co w ogóle wy byście zrobili na moim miejscu:(

0 odpowiedzi

Brak odpowiedzi

Bądź pierwszą osobą, która odpowie na to pytanie!