Przejdź do treści głównej

Gdyby twoja przyjaciółka wyznała ci że jest...

W
wiolka728522 pkt
2.4k wyświetleń
bi/homo i się w tobie naprawdę mocno zakochała, co byś zrobiła ? Przestałabyś się z nią zadawać, traktowałabyś z dytansem czy zachowywała się jak dawniej i czemu?

10 odpowiedzi

Powiedziałabym , że ja nic do niej nie czuje i jestem hetero . Nie zamierzam z nią być . Napewno traktowałam bym ją inaczej , jakiś dystans musi być . Dlaczego ? To byłby dla mnie szok i bałabym się jej w jakimś stopniu . Ale nie chciałabym z nią być blisko
9
S

sierota267

13 lat temu

Wszystko zależy jak ona by się zachowała. Gdyby potrafiła spokojnie i z godnością przyjąć odmowę - która, gdyby była moją przyjaciółką, byłaby dla niej oczywista - po kilku tygodniach można byłoby zachowywać się jak dawniej. A gdyby rzucałaby się jak odrzucony 13latek pozostałby dystans lub zerwanie kontaktów.
6
B

Blackspirit

13 lat temu

To zależy od tego co ja bym do niej czuła. Jeśli to co ona to czemu nie powiedzieć jej tego? Nie wiem co by z tego było, no ale co mam do stracenia? A jeśli nic bym do niej nie czuła to po prostu zostałybyśmy przyjaciółkami. Tyle w temacie.
4
A

aniaTH

13 lat temu

SweetMadzia69 - " bo bym brzydziła się jej " załamałaś mnie kompletnie swoją postawą. Mogłabym wycytować jeszcze parę twoich wypowiedzi, które są poniżej 0 ale nie będę tracić czasu.

Co do pytania. Mam kumpelę, która jest lesbijką i jakoś normalnie się do niej zachowuję nic się nie zmieniło od czasu kiedy o tym nie wiedziałam. Lubię ją tak samo jak wcześniej i sądzę, że nie zmieniło to nic w naszym kumplowaniu ale cieszę się, że mi o tym powiedziała. Hm, nie rozumiem ludzi, którzy nie tolerują innych ze względu na orientacje przecież to głupstwo. Człowiek jak człowiek. Love is love. Nie warto skreślać kogoś co do jej/jego orientacji/wyznania/ koloru skóry i szczerze nie rozumiem ludzi, którzy są nie tolerancyjni. No proszę was takiego czegoś nie tolerujecie ale jak widzicie meneli, którzy robią pod blokiem rozróbę to nikt nic nie ma przeciwko.
Gdyby się we mnie zakochała przyjaciółka, która jest lesbijką powiedziałabym jej delikatnie, że nic do niej nie czuję i zasługuje na kogoś lepszego niż mnie.
Na koniec taki cytat, który bardzo mi się podoba i myślę, że pasuje do tego pytania:
"Kościół potępia gejów i lesbijki ale homoksięży toleruje".
1
S

shit

13 lat temu

Ja mam taką koleżankę, Kasię. Przyjaźniłyśmy się od 5 klasy podstwówki. Cały czas dziwnie się zachowywała. Zwłaszcza w szóstej klasie - mówiła mi, że strasznie uwielbia nauczycielkę od matematyki, że ta pani jest taka piękna, urocza i wspaniała, jarała się nią mega... potem zaczęła mi gadać, że ją bardzo kocha. Kiedy usłyszała, że nauczycielka w sierpniu wychodzi zamąż załamała się. Histeryzowała i płakała, nawet zaczęła się do niej niemiło odzywać. Teraz obie chodzimy do różnych gimnazjów i straciłyśmy z sb kontakt. Jednak nastąpił ciąg dalszy --> gadałyśmy przez Skypa ostatnio i powiedziała mi, że kogoś znalazła. Pytam się "kto to taki? Przystojny?" , a ona mi na "Ona jest wspaniała, kochamy sie bardzo". ZAMUROWAŁO MNIE. całują się razem, chodzą za rączkę itp... MASAKRA. Myslałam, że to jakiś żart. Wgl w podstawówce byłam pewna, że jej to przejdzie, ale jednak nie ;C
I co zrobiłam ?
Jako stara przyjaciółka starałam się jej pomóc, mimo wstrętu jaki we mnie wszedł. Nie lubię par homoseksualnych. Zaczęłam jej wiele spraw tłumaczyć. Dużo z nią na te tematy pisac. Ekhm... napisała mi nawet, że się we mnie zakochała.
Postanowiłam zerwać z nią kontakty, bo ostatnio przyjechała do mnie i dziwnie się zachowywała. Piszemy czasami na Skypie lub na Fb. Wytłumaczyłam jej że nie jestem ani bi ani homo i nie pociągaja mnie do tego. Teraz się tylko kolegujemy, ale kontakty osłabły. Nawet się trochę cieszę, bo to było okropne :O Strasznie się tym wszystkim przejmowałam.. o boże.. ja lesbijką? Nieee.
Pozdrawiam :)
-3
H

hera098

13 lat temu

,,Bracie, wiem, że trudno mi się oprzeć, ale może ci chłopaka znajdę?''
Innej reakcji nie widzę.
-4
H

Heartborne

13 lat temu

Sama nie wiem , jakos nie mogę się do końca wczuć w taką sytuację... było by ciężko, była bym w szoku , ale skoro uważała bym ją za dobrą przyjaciółkę , ciężko bylo by mi się z nią tak po prostu rozstać... Myślę ,że bardziej ograniczyła bym z nią kontakty i szczerze porozmawiała na początku . Chyba jakos starała bym się w niej obudzić chęć poznawania mężczyzn. Zrobiła bym wszystko , by była kobietą i mogła związać się z mężczyną. Zdaję sobie z tego sprawę , że to kwestia gustu i pożadania , ale no za nic nie wyobrażam sobie mojej przyjaciółki jakby mi wyskoczyła z tekstem " wiesz , ja cos do Ciebie czuję , zakochałam się w Tobie ,jestem bi ."
Szok...
-6
A

aniolek16

13 lat temu

Zerwałabym z nią kontakt, a przynajmniej tak teraz sądzę, ale nie wiem co bym zrobiła, gdyby ta sytuacja miała miejsce w moim życiu, jeżeli byłaby to moja naj przyjaciółka. Toleruję bi/homo pod warunkiem, że takiej orientacji nie jest nikt z moich znajomych. Ale najpewniej zerwałabym z nią znajomość, bo bym brzydziła się jej.
-8
S

SweetMadzia69

13 lat temu

Przyjaźń to przyjaźń, w przyjaźni chodzi o to, że można powiedzieć wszystko, a mimo to nie zostaniesz odrzucony, jeśli tak nie jest, to przyjaźń jest fałszywa. Miałem taką sytuacje, że miałem przyjaciela, który okazał się gejem i mi wyznał, że mu się strasznie podobam. Takie to straszne no nie ? Masakra ! Co zrobiłem ? Nic, dalej miałem z nim takie same kontakty, po prostu mu powiedziałem, że ja jestem hetero i między nami nie będzie nic więcej niż przyjaźń. On to zaakceptował, ale czuł się o niebo lepiej, że mógł mi o tym powiedzieć. Nie patrzyłem przez to na niego jakoś gorzej czy coś, bo to w końcu mój przyjaciel. Żadnego dystansu, bo nie czuję takiej potrzeby. Było jak było. Na tym polega przyjaźń, żeby akceptować ludzi bez względu na to co powie lub kim jest. Niestety wyjechał do Włoch i mam z nim bardzo słaby kontakt, ale czasem przyjeżdża do mojego miasta do rodziny, to oczywiście najpierw idzie się ze mną spotkać.
-11
L

Loki

13 lat temu

Pewnie moje relacje z nią by sie zmieniły... Znaczy się już miałam taką sytuację. Jestem bi, ale mam chłopaka. Podobają mi się dziewczyny, nie powiem ;p Ale taką prawdziwą miłością darzę mojego chłopaka. No i przyjaciółka powiedziała mi, że zakochała się we mnie i spytała, czy możemy być razem. Powiedziałam jej, że nic do niej nie czuję i kocham Mario. No ale co z tego, jak ona od tej pory ciągle na mnie dziwnie patrzy, dotyka w inny sposób. To krępujące, ale próbuję zachowywać się jak dawniej, bo zależy mi na tej znajomości.
-15
B

BarceLonaa

13 lat temu