Sysia .. nie gadaj jak nie wierz :)
Organy nie umieraja od razu i nadaja sie do przeszczepu kilka godzin po zgonie
jest taki papierek ktory sie podpisuje i to upowaznia szpital do pobrania narzadow ;)
3
H
hiacynt18
15 lat temu
3
Ja bym oddała ze względu na to, że mogę uratować ŻYCIE bliźniemu.
Nie chodzi o to że komuś TYLKO bliskiemu. TYLKO każdemu który potrzebował by tego.
Hiacynt18- po śmierci to twoje narządy do niczego się nie nadadzą.
3
S
sysia1995M
15 lat temu
2
oczywiście
2
O
olkakrolikowska
15 lat temu
2
Tak jeśli miało by to uratować tej osobie życie to nawet bym się nie zastanawiała.
Chyba ze mogłabym samej sobie zagrozić tym. Ale na pewno oddałabym :)
2
P
Preecise1
15 lat temu
2
PaNiDelmaa: Chce, ale żeby to zrobić musze być pełnoletnia ; /
2
T
TymCzasowa
15 lat temu
2
Ja w przyszłościowi chciałabym oddać szpik i krew. Mam zamiar oddawać krew regularnie po skończeniu 18 lat. Wiem, ze pobieranie szpiku kostnego boli, ale dałabym radę. Lubię pomagać innym.
Tak samo jak hiacynt wyrażam zgodę, by po mojej śmierci ktoś użył moich organów do przeszczepu.
2
N
Nekoo
15 lat temu
1
ja oddałabym swoje organy po śmierci, ale kiedy powiedziałam o tym mojemu tacie to mówił mi żebym tego nie robiła hehe xD
1
G
gingergirl97
15 lat temu
0
Pewnie, że tak. Jestem zapisana do bazy dawców szpiku fundacji DKMS już od dwóch lat. Potencjalnych dawców jest na prawdę bardzo dużo, ale nie tak łatwo znaleźć tę odpowiednią osobę do oddania szpiku - to nie jest takie proste. Jednak, nadal wierzę, że kiedyś dostąpię tego zaszczytu, oddam szpik i uratuję komuś życie. A co do samego oddawania szpiku, to nie boli. Jest to tylko dyskomfort spowodowany punkcją kości biodrowej z której pobierany jest szpik. Pamiętajmy, nie mylmy pojęć, pobranie szpiku to zabieg - a nie operacja! jak wiele osób uważa. Po pobranym szpiku przez kilka dni czuje się kłucie dole pleców (obszar nerek, kości ogonowej) - ból jak przy stłuczeniu kości ogonowej.
Myślę, że dawcą szpiku nie może być osoba, która do tej decyzji nie dorosła, skoro oferujemy swoją pomoc i deklarujemy się jako potencjalny dawca, nie możemy w ostatnim etapie zrezygnować - odbierzemy szansę na życie osobie chorej na białaczkę - a myślę, że to jedna z najgorszych rzeczy jaką możemy zrobić.
Tak więc pomagajmy. Jeśli ktoś z Was chciałby zapisać się do grona dawców szpiku proszę o wiadomość do mnie, powiem co i jak, skieruję na odpowiednią stronę, wyślę formularz. Pozdrawiam :)
0
G
Grzebciu
14 lat temu
0
pewnie, że tak.
0
P
pożyczMiPłuca
15 lat temu
0
Oddała bym... Każdy zasługuje na szanse do życia :) Np. tak jak szpik kostny może uratować komuś życie :). A po za tym tak jak jest w pytaniu napisane to po upływie 3 lat można dopiero się z tą osobą spotkać
0
Z
Zentis
15 lat temu
-1
jeżeli by to komuś pomogło to tak!:) No a czemu nie? Lubię pomagać...Tutaj czy gdzie indziej:)
-1
P
PaTia345
15 lat temu
-5
no jasne, że tak
-5
E
Enduro
14 lat temu
-8
Ja nie oddałbym ale wyrażam zgodę na pobranie pośmiernie narządów :)
Oddałbym jedynie osobie która znam na której mi zależy
ps
chodz nie wiem czy sie nadaje jestem taki zepsuty ...