Hm... Ja jakoś tak z reguły kogoś sobie znajdę u znajomego. Mój poprzedni chłopak, to znajomy znajomego, poznany na osiemnastce tego znajomego. To był naprawdę niesamowity związek i cieszę się, że go przeżyłam. Kiedyś też, jeszcze w gimnazjum spróbowałam zagadać do fajnego chłopaka w kinie. Zapoznaliśmy się trochę. Szkoda tylko, że nam nie wyszło, ale to tez niezły pomysł.
O prosze was! Wszyscy czepaicie się jednego słowa "upolować"!!! Nie przesadzacie trochę?
9
M
marrysi1998
15 lat temu
0
Mnie można upolować tylko harpunem albo ewentualnie kuszą. No w ostateczności mogę wpaść w sidła;]
0
F
Fudge19
15 lat temu
0
I znowu jesteśmy traktowani przedmiotowo. Tym razem jako zwierzyna na którą się poluje.
0
N
Nidu
15 lat temu
-1
A mnie nikt nigdy nie poderwie, jakoś dziewczyn nie przyciągam - forever alone
-1
S
swatpl
15 lat temu
-2
Polecam basen :) mój sprawdzony sposób ;) Ale to nie są przedmioty więc uważałabym z tym pytaniem :)
-2
M
mania8989
15 lat temu
-3
Ja tam polecam internet.. Ja tak poznałam..parę lat temu.. :) I do dzisiaj nam się układa oki. :)
-3
T
tysiaaa16
15 lat temu
-3
Mnie irytuje przedmiotowe traktowanie, niezależnie od płci, albo to, że jeśli dziewczyna ma chłopaka, to od razu jest szczęśliwa i vice versa.
-3
P
paleli
15 lat temu
-7
Od dzisiaj czekam na "upolowanie"
-7
1
1007
15 lat temu
-7
No, ale dobra. Że się znowu czepiam. Najwyraźniej tylko mnie to boli bo na mnie żadna by się nie wysiliła. Zgadzam się, trzeba się rozejrzeć w okół siebie dziewczyny, nie zawsze ten piękny i wypucowany to ten idealny.