Gdzieś od roku podoba mi się pewna dziewczyna.Powiedz...
S
Suchy21561 pkt
1.1k wyświetlenia
iałem do niej pierwszy część... była zdziwiona bo mnie nie znała... potem coraz więcej do niej mówiłem ale nigdy nie miałem odwagi zagadać.Widziałem jak przechodzi obok mnie... chodziła w takie miejsce żebym widział ze moge zagadać... ale zawsze mnie coś blokowało.Z czasem dowiedziałem się że jej się podobam.. pisała to na swoim asku.. ale nie konkretnie , chodz wiedziałem że o mnie chodzi bo jedna przyjaciółka ją leciutko sprzedała.
Mając długie włosy jesteś zaczepiany przez rówieśników i wyzywany od ''pedałów z grzywką'' a taki właśnie jej się podobałem... wkońcu zaczeło mnie to denerwować i ściąłem się na krótko żeby mieć święty spokój i prawdopodobnie przestałem się jej podobać.
Zaczęła to niby potwierdzać wszędzie...
Nie podobam się jej ale widze jak przechodzi obok mnie a za chwile się obgląda czy ja na nią patrze a jak widzi moje spojrzenie to zaraz szybko zmienia kierunek patrzenia... w teatrze jak byliśmy siedziałem 2 rzędy za nią... a ona co chwile oblądała się z przyjaciółką na mnie.. a po chwili coś sobie szeptały do ucha i się cieszyły..
Sam nie wiem co mam już myśleć.. i wielkie dzięki dla tych co chciało im się czytać te marne wypociny.
Mając długie włosy jesteś zaczepiany przez rówieśników i wyzywany od ''pedałów z grzywką'' a taki właśnie jej się podobałem... wkońcu zaczeło mnie to denerwować i ściąłem się na krótko żeby mieć święty spokój i prawdopodobnie przestałem się jej podobać.
Zaczęła to niby potwierdzać wszędzie...
Nie podobam się jej ale widze jak przechodzi obok mnie a za chwile się obgląda czy ja na nią patrze a jak widzi moje spojrzenie to zaraz szybko zmienia kierunek patrzenia... w teatrze jak byliśmy siedziałem 2 rzędy za nią... a ona co chwile oblądała się z przyjaciółką na mnie.. a po chwili coś sobie szeptały do ucha i się cieszyły..
Sam nie wiem co mam już myśleć.. i wielkie dzięki dla tych co chciało im się czytać te marne wypociny.