Grupa dziewczyn się za mnie śmieje (?
W
WoodenShit20 pkt
6.2k wyświetleń
)
No więc tak.
Gdy przyszedłem (nie wiem jak to się mówi :D , niech bedzie ze zacząłem się uczyć w gimnazjum) do gimnazjum zaczeła się ze mnie śmiać pewna grupa dziewczyn, np. jak wychodzę ze szkoły, czy obok nich przechodzę zaczynają się śmiać (0.o) nie jest to jakiś donośny śmiech, bardziej taki cichy :P . Kilka dziewcząt z tej grupy chodzi ze mną do klasy, jakby ktoś był ciekawy.
Mi to w żaden sposób nie przeszkadza, ale ciekawi, więc to pytanie kieruje bardziej do dziewcząt bo one pewnie coś o tym wiedzą ;) .
Ubieram się normalnie (tak jak większość szkoły, nie nosze jakiś pasków z piramidkami i innymi wynalazkami jak niektórzy) nie jestem gruby, ani też bardzo chudy.
Z innymi dziewczynami utrzymuje normalny kontakt, żadna nic do mnie niema normalnie ze mną rozmawiają itp.
Tak samo jest z nauką, nie jestem prymusem ani pierniczonym nieukiem :D .
No więc o co im chodzi? Brzydki pewnie też nie jestem, ale sam nie wiem :P zależy co się komu podoba.
No więc tak.
Gdy przyszedłem (nie wiem jak to się mówi :D , niech bedzie ze zacząłem się uczyć w gimnazjum) do gimnazjum zaczeła się ze mnie śmiać pewna grupa dziewczyn, np. jak wychodzę ze szkoły, czy obok nich przechodzę zaczynają się śmiać (0.o) nie jest to jakiś donośny śmiech, bardziej taki cichy :P . Kilka dziewcząt z tej grupy chodzi ze mną do klasy, jakby ktoś był ciekawy.
Mi to w żaden sposób nie przeszkadza, ale ciekawi, więc to pytanie kieruje bardziej do dziewcząt bo one pewnie coś o tym wiedzą ;) .
Ubieram się normalnie (tak jak większość szkoły, nie nosze jakiś pasków z piramidkami i innymi wynalazkami jak niektórzy) nie jestem gruby, ani też bardzo chudy.
Z innymi dziewczynami utrzymuje normalny kontakt, żadna nic do mnie niema normalnie ze mną rozmawiają itp.
Tak samo jest z nauką, nie jestem prymusem ani pierniczonym nieukiem :D .
No więc o co im chodzi? Brzydki pewnie też nie jestem, ale sam nie wiem :P zależy co się komu podoba.