podziwiam jeszcze ludzi ktorzy pomimo studiowania hardkorowych kierunkow jak np. medycyna, znajduja jeszcze czas na prace zeby miec za co zyc i za co studiowac, dla mnie to superbohaterowie dzisiejszych czasow// bogatych ktorzy nawet sie nie dostaja na takie kierunki, ale zaplaca i maja to samowyksztalcenie nie podziwiam, dziekuje :)
-2
A
AntonioPedroAlmara
13 lat temu
-3
A ci z bogatych dojeżdżają codziennie 12h na zajęcia z jednego końca Polski do drugiego, jak rozumiem?
-3
B
Blackspirit
13 lat temu
-4
to samo pytanie wiec kopiuje swoja odpowiedz:
mam dom i 2 duze mieszkania we wroclawiu , 2 duze mieszkania w krakowie, ale studiuje w wawie i nie mam tam gdzie mieszkac dlatego wynajmuje mieszkanie, oznacza to ze jestem biedakiem? no to rzeczywiscie logiczne, pogratuluj kolezance inteligencji, poza tym nawet jesli jest ktos biedny i nie stac go na mieszkanie w miescie ktorym studiuje, to cos zlego? niech donaldus tuskus sie za to wstydzi i jego banda, a nie ten ktory pomimo trudnych warunkow studiuje, dla niego respect :)
-4
A
AntonioPedroAlmara
13 lat temu
-4
Z przeróżnych rodzin.
-4
W
Wattie
13 lat temu
-18
Raczej nie, choć też się zdarza. Z pokoju w takim miejscu korzystają raczej osoby, które mieszkają daleko od uczelni i nie opłaca im się codziennie wracać do domu.