Hej :) Mam chłopaka... i tu się problem...
X
xiaohe159 pkt
606 wyświetleń
zaczyna. No więc chodzę z nim od miesiąca. Wcześniej znaliśmy się kilka miesięcy z widzenia. Przez pierwsze 2 tygodnie świetnie się dogadywaliśmy, spotykaliśmy się, pisaliśmy itd. Potem chwilę (może z 1 dzień) się nie odzywał, więc napisałam:
"Hej, coś się ostatnio nie odzywasz. Mam wolny piniedziałek...hmmm...?"
On odpisał:
"Sory, jestem u babci :S"
"A kiedy wracasz?"
"I don't know I don't care :P" (nie wiem nie obchodzi mnie to)
"Text to me when you know about it and when you intrested about it, ok? :*" (napisz do mnie jak będziesz wiedział i jak będzie cię to obchodzić"
Na tego smsa już nie odpisał. Pomyślałam że coś jet nie tak, ale nic z tym nie robiłam.
Kilka dni później (przez te kilka dni nie dawał znaku życia) spotykałam się z moją przyjaciółką i napisałam do niego smsa:
"Jedziesz ze mną i z Renią (moja przyjaciółka) za miasto jutro?"
Nie odpisał. Zadzwoniłam kilka razy - nie odebrał.
O tamtego momentu minął ponad tydzień, a on nadal się nie odzywa. Był dziś na facebooku dostępny, ale nawet nie napisał :(
Co o tym sądzicie? Co się dzieje? Co mam robić?
Z góry dziękuję,
xiao-he
"Hej, coś się ostatnio nie odzywasz. Mam wolny piniedziałek...hmmm...?"
On odpisał:
"Sory, jestem u babci :S"
"A kiedy wracasz?"
"I don't know I don't care :P" (nie wiem nie obchodzi mnie to)
"Text to me when you know about it and when you intrested about it, ok? :*" (napisz do mnie jak będziesz wiedział i jak będzie cię to obchodzić"
Na tego smsa już nie odpisał. Pomyślałam że coś jet nie tak, ale nic z tym nie robiłam.
Kilka dni później (przez te kilka dni nie dawał znaku życia) spotykałam się z moją przyjaciółką i napisałam do niego smsa:
"Jedziesz ze mną i z Renią (moja przyjaciółka) za miasto jutro?"
Nie odpisał. Zadzwoniłam kilka razy - nie odebrał.
O tamtego momentu minął ponad tydzień, a on nadal się nie odzywa. Był dziś na facebooku dostępny, ale nawet nie napisał :(
Co o tym sądzicie? Co się dzieje? Co mam robić?
Z góry dziękuję,
xiao-he