Hej :-) mam nadzieję , że ktoś z Was mi tu...
O
Olguchaa52 pkt
629 wyświetleń
pomoże...
W te wakacje poznałam super chłopaka jest dwa lata starszy , bardzo miły , pocieszny , przystojny. Spotykalismy się wieczorami chodzilismy na spacery miałam skromna nadziję , że coś z tego będzie ale chodziło mu tylko o seks.. na samym pocztku tylko sie całowalismy ale gdy on próbował wkładać mi rękę tam gdzie nie trzeba.. napisałam mu później sms ze jeśli szukał kogos do zabawy to trafił pod zły adres.. dzień w dzień płakałam , popsuł mi całe wakacje zauroczylam się nim bardzo... nadal zreszta mi na nim zalezy chociaz mineło tyle czasu.. on potraktowal mnie jak dziwke czy to normalne? Teraz dowiedziałam się , od jego kolegi , że jest całkiem poważnie chory... w szpitalu leży juz okolo 3miesiecy.. a ja w snach zyczylam mu jak najgozej za to co mi zrobil.. a teraz duzo bym opddala za to zeby wyzdrowiał.. tak naprawde grozi mu wózek .. co mam terz robic ?
W te wakacje poznałam super chłopaka jest dwa lata starszy , bardzo miły , pocieszny , przystojny. Spotykalismy się wieczorami chodzilismy na spacery miałam skromna nadziję , że coś z tego będzie ale chodziło mu tylko o seks.. na samym pocztku tylko sie całowalismy ale gdy on próbował wkładać mi rękę tam gdzie nie trzeba.. napisałam mu później sms ze jeśli szukał kogos do zabawy to trafił pod zły adres.. dzień w dzień płakałam , popsuł mi całe wakacje zauroczylam się nim bardzo... nadal zreszta mi na nim zalezy chociaz mineło tyle czasu.. on potraktowal mnie jak dziwke czy to normalne? Teraz dowiedziałam się , od jego kolegi , że jest całkiem poważnie chory... w szpitalu leży juz okolo 3miesiecy.. a ja w snach zyczylam mu jak najgozej za to co mi zrobil.. a teraz duzo bym opddala za to zeby wyzdrowiał.. tak naprawde grozi mu wózek .. co mam terz robic ?