Hej :) Mam takiego swojego kolege-przyjaciela,...
A
asia35615 pkt
683 wyświetlenia
no i się często z nim spotykałam, no i te spotkania nie wyglądały na kolega - koleżanka, tylko bardziej jak para (np. trzymaliśmy się za rekę, przytulanie itp.) pisaliśmy ze sb codziennie :)
czułam się w jego towarzystwie naprawę dobrze i myślałam ,że ona też ale jednak się myliłam.
Od samego początku czerwca zaczęło się wszysko walić - chodź nwm dlaczego :(
Zaczeliśmy ze sb pisać co pare dni, przez 3 dni nie odbierał ode mnie nawet telefonów a już nie wspomnę o sms i pisania na jakiś portalach społecznościowych, chodź było widać że siedzi na tych portalach nie odpisywał i nie wiedziałam o co chodzi bo jeszcze przed tym nie odpisywaniem się umówiliśmy ale nie przyjechał i się zdziwiłam jego zachowaniem :(
Po 5 dniach napisałam do niego sms który zawierał ok. 20 linijek, po 25 min. dopiero mi odpisał. I zaczoł się tłumaczyć ,że on teraz taki zabiegany bo przecież to ostatnia klasa gim. i teraz nie ma czasu siedzieć ( chodź codziennie widziałam ze siedzi po pare godzin !
I pisaliśmy coraz rzadziej i rzadziej co 2 dni potem co 3 dni i się cały czas zwiekszała liczba :(
I napisałam do jego przyjaciele i dowiedziałam się ze od 1 tyg. flirtuje z jakołś inna laska i mówił ze przyłapał ich na lizaniu się :'(
On był dla mnie naprawdę miły i w ogóle i gadał mi na serio takie miłe rzeczy, wszyscy moi znajomi mówili że on chyba się ze mna na serio zabujał bo tak się zachowywał !!!
Mnie to tak zabolało ponieważ go bardzo polubiłam i chyba coś do niego czułam ! :(
Ten jego kolega jeszcze napisał ,że on dla każdego jakiś kit wciska ze cos tam nie może i właśnie tak było ze mną !
No ale musze podkreślić to że nie jesteśmy parą !!!
I nie rozumiem jego obecnego zachowania ! :(
I jestem smutna ale też zagubiona i nwm co mam w tej sprawie zrobić............... :(
POMOŻECIE ???
czułam się w jego towarzystwie naprawę dobrze i myślałam ,że ona też ale jednak się myliłam.
Od samego początku czerwca zaczęło się wszysko walić - chodź nwm dlaczego :(
Zaczeliśmy ze sb pisać co pare dni, przez 3 dni nie odbierał ode mnie nawet telefonów a już nie wspomnę o sms i pisania na jakiś portalach społecznościowych, chodź było widać że siedzi na tych portalach nie odpisywał i nie wiedziałam o co chodzi bo jeszcze przed tym nie odpisywaniem się umówiliśmy ale nie przyjechał i się zdziwiłam jego zachowaniem :(
Po 5 dniach napisałam do niego sms który zawierał ok. 20 linijek, po 25 min. dopiero mi odpisał. I zaczoł się tłumaczyć ,że on teraz taki zabiegany bo przecież to ostatnia klasa gim. i teraz nie ma czasu siedzieć ( chodź codziennie widziałam ze siedzi po pare godzin !
I pisaliśmy coraz rzadziej i rzadziej co 2 dni potem co 3 dni i się cały czas zwiekszała liczba :(
I napisałam do jego przyjaciele i dowiedziałam się ze od 1 tyg. flirtuje z jakołś inna laska i mówił ze przyłapał ich na lizaniu się :'(
On był dla mnie naprawdę miły i w ogóle i gadał mi na serio takie miłe rzeczy, wszyscy moi znajomi mówili że on chyba się ze mna na serio zabujał bo tak się zachowywał !!!
Mnie to tak zabolało ponieważ go bardzo polubiłam i chyba coś do niego czułam ! :(
Ten jego kolega jeszcze napisał ,że on dla każdego jakiś kit wciska ze cos tam nie może i właśnie tak było ze mną !
No ale musze podkreślić to że nie jesteśmy parą !!!
I nie rozumiem jego obecnego zachowania ! :(
I jestem smutna ale też zagubiona i nwm co mam w tej sprawie zrobić............... :(
POMOŻECIE ???