Hej ;) może zacznijmy od tego że mam 17 lat i...
R
roki149915 pkt
369 wyświetleń
mam na imię Roksana opowiem wam jak poznałam Mikołaja , a więc zacznę może od początku. Nasza znajomość rozpoczęła się przez naszego kumpla Krystiana. to on dał Mikołajowi mój numer . zaczęliśmy pisać od połowy stycznia 2013 r. od razu zaczęliśmy się świetnie dogadywać . Mikołaj jest wysokim, szczupłym , brązowookim brunetem . Na początku wydawał mi się dziwny bo mówił do mnie “ żono “ i wszyscy myśleli że jesteśmy razem , choć nie byliśmy . dużo dziewczyn jest w nim zakochanych .Chodzimy do tego samego liceum i tej samej klasy . Wcześniej nie zwracałam na niego uwagi , aż zaczęliśmy pisać . pewnego dnia zaproponował mi spotkanie . Spotkaliśmy się po lekcjach i poszliśmy do parku . Wydawał się być miły , uprzejmy i zabawny. nie był taki jak inni . Nie chodziło mu tylko o jedno . Po 5 miesiącach znajomości poprosił mnie o chodzenie . Nie zgodziłam się , bo nie byłam pewna czy na pewno coś do niego czuje , nie chciałam go skrzywdzić . Przez tydzień Mikołaj nie przychodził do szkoły i przestał ze mną pisać. Minęły 2 miesiące i spotkaliśmy się na dyskotece . Wtedy zaczęliśmy Się do siebie odzywać . Było jak wcześniej , wspólne wyjścia po szkole , pisanie ze sobą 6 godzin , i przytulanie się . Nasz wspólny kumpel Krystian powiedział mi że Mikołaj cały czas o mnie mówi , i jest zazdrosny jak rozmawiam z innymi chłopakami . Teraz jestem pewna moich uczuć i chciała bym z nim być , ale boję się że Mikołaj może już nie chcieć . Jak nie widzimy się przez kilka dni to czegoś mi brakuje , czasami Mikołaj łapie mnie za rękę i przytula, lecz boję się wyznać mu to że jestem pewna swoich uczuć , wszyscy mówią nam że widać że jesteśmy w sobie zakochani . Macie może jakieś pomysły aby wyznać mu miłość ? Liczę na waszą pomoc :*