Przejdź do treści głównej

Hej : ) Od jakiegoś czasu znów jestem z...

A
Anheliee139 pkt
581 wyświetleń
chłopakiem, którego kocham. Postanowiliśmy kolejny raz dać sobie szansę. Jednak jestem po raz pierwszy naprawdę zakochana i chyba nie jestem w stanie myśleć do końca racjonalnie..;/ Do tej pory to ja byłam "głową związku" ..rządziłam :) i miało być tak jak ja chcę. Właściwie i mi i chłopakowi pasowało, kiedy zazwyczaj przejmowałam inicjatywę. Niestety odkąd jestem z Damianem, wszystko się zmieniło. Koleżanka zaproponowała nam wspólną imprezę-powiedziałam jej, że nie wiem do której mój chłopak dziś pracuje. Ona zdziwiona-to ty masz coś do powiedzenia w tym związku ?! Mój też pracuje i jakoś zawsze znajdzie czas, aby przyjechać...
...wiecie sama nie wiem. Chcę być dla Damiana wyrozumiała i staram się rozumieć, że on też ma prawo być zmęczony po pracy, ale może moja znajoma ma rację? Może powinnam trochę postawić na swoim od czasu do czasu? Proszę o pomoc.

2 odpowiedzi

Nie ma z byle czego robić awantur. Zadzwoń do swojego chłopaka i zapytaj czy ma dużo pracy i czy będzie mógł iść na imprezę. Jeśli powie, że nie, bo będzie bardzo zmęczony, zrozum go.
Jeśli się zgodzi, to pójdziecie razem. Nie rób z byle czego kłótni, bo potem sobie pomyśli, że robisz z niego niewolnika.
Pozdrawiam
LadyGaga01
-1
L

LadyGaga01

14 lat temu

Mi to się wydaje, że w związku nie powinno być tak, że " ktoś rządzi " tylko raczej tak sprawiedliwie. tzn jak ustalicie tak będzie. I nie powinnaś się sugerować zdaniem innych. On tak samo jak i ty ma prawo być zmęczony i wzajemnie powinniście się rozumieć. ;p
-2
P

Pralina

14 lat temu