Hej! :)) Tym razem ja zadam pytanko. Jestem już...
D
DePaniszer64 pkt
691 wyświetleń
po dwu letnim związku, naprawdę jak dla mnie poważnym, bo to z tą osobą przeżyłem swój pierwszy raz, pierwsze piękne chwile, a szczególnie wspomnienia, które na pewno pozostaną długo ze mną i będę niektóre wspominał ze łzami w oczach. Wszystko skończyło się dlatego, że po prostu nie wiem, ale chyba przestałem coś do tamtej osoby czuć, na imprezie poznałem jakieś nowe dziewczyny, całowałem się z nimi i tak co tydzień. To pomagało mi zapomnieć :) Teraz poznałem kogoś nowego, naprawdę świetną dziewczyną. Tylko, że jest bardzo cicha, taka hm.. wstydliwa. Jeśli ktoś był z kimś ponad rok to wie, że później jest co raz mniej wstydu i zahamowań. Chciałbym żebyście mi poważnie poradzili coś odpowiedziami, co robić. Wracać do osoby, której czuje, że jestem przeznaczony, czy pozostać z dziewczyną, która mi się podoba i liczyć, że ona się rozkręci i zacznie być bardziej zabawna, rozmowna. To już nie są szczeniackie związku z SMS po jednym dniu "Kocham Cię" tylko tak poważnie ;)) Dlatego proszę o odpowiedzi tylko osoby poważne.