Hej! a więc jest pewien chłopak z mojej...
M
mysl12317 pkt
649 wyświetleń
szkoły, który mi się strasznie podoba.. Jest 2 lata młodszy ale jakoś mi to nie przeszkadza jakoś..
Ale teraz noo zachowuje się dziecinnie. Stał się bez powodu chamski dla mnie. Ryczeć mi się chce bo nie wiem za co tak on mnie traktuje.. Nic mu nie zrobiłam przecież.
Napisałam więc do niego na fejsie o co mu chodzi i dlaczego tak się zachowuje - nawet nie raczył mi odpisać a zawsze mi wcześniej odpisywał. Przed całą sytuacją się zawsze droczyliśmy, wygłupialiśmy, przytulaliśmy.. Odprowadzał mnie na busa, było fajnie.. Czułam, że mu się podobam a teraz sama nie wiem co mam myśleć.
Jak powie cześć to jest święto.. kiedy mnie widzi to odwraca się i nie patrzy na mnie.. Podeszłam pogadać z nim ostatnio.. Ja stałam a ten siedział na krześle ze słuchawkami w uszach i odpowiadał tak zlewacko docinając mi..
Kiedy poznałam go taki nie był, umiał się zachować szanował wszystkie dziewczyny.. W tym momencie czuje jakby mnie już nie szanował. No zmienił się całkowicie i nie wiem co zrobić.
Olała bym go ale nie umiem zbyt mi na nim zalezy.. Jestem w kropce i nie wiem co mam zrobić. Podejrzewam, że maczały palce w tym jego koleżanki z klasy bo mnie nie lubią..
Jak sądzicie co powinnam zrobić?.
Ale teraz noo zachowuje się dziecinnie. Stał się bez powodu chamski dla mnie. Ryczeć mi się chce bo nie wiem za co tak on mnie traktuje.. Nic mu nie zrobiłam przecież.
Napisałam więc do niego na fejsie o co mu chodzi i dlaczego tak się zachowuje - nawet nie raczył mi odpisać a zawsze mi wcześniej odpisywał. Przed całą sytuacją się zawsze droczyliśmy, wygłupialiśmy, przytulaliśmy.. Odprowadzał mnie na busa, było fajnie.. Czułam, że mu się podobam a teraz sama nie wiem co mam myśleć.
Jak powie cześć to jest święto.. kiedy mnie widzi to odwraca się i nie patrzy na mnie.. Podeszłam pogadać z nim ostatnio.. Ja stałam a ten siedział na krześle ze słuchawkami w uszach i odpowiadał tak zlewacko docinając mi..
Kiedy poznałam go taki nie był, umiał się zachować szanował wszystkie dziewczyny.. W tym momencie czuje jakby mnie już nie szanował. No zmienił się całkowicie i nie wiem co zrobić.
Olała bym go ale nie umiem zbyt mi na nim zalezy.. Jestem w kropce i nie wiem co mam zrobić. Podejrzewam, że maczały palce w tym jego koleżanki z klasy bo mnie nie lubią..
Jak sądzicie co powinnam zrobić?.