Hej, a więc mam taką prośbę, pomożecie mi?
X
xsa12176 pkt
489 wyświetleń
Na wstępie mówię że proszę o wypowiedź zarówno
chłopaków jak i dziewczyn. Nie wiem już co robić.
Zaczeło się w październiku 2012. Poznałam wtedy
takiego chłopaka Tomka, i oboje sie sobie spodobaliśmy
i mi znajomi mówili że sie we mnie zakochał iwgl.
No i zaczęliśmy się spotykać. Był czuły i naprawdę
fajny ale nie doszło do niczego więcej poza spacerami,
rozmowami i przytulaniem. Od razu mówię też że jest on
nieśmiały ;). No i tak to trwało i w styczniu się ostatni
raz spotkaliśmy i urwał się kontakt.. Jakoś nwm czemu. I
teraz jakiś miesiąc temu sie przeprowadziłam do domu i na
przeciwko mieszka on i inni nasi znajomi. No i jak łatwo się
domyśleć, kontakt się odnowił. Spotkaliśmy się już kilka razy
i jest jak dawniej. Ale nwm co myśleć. Czemu tak się dzieje?
O co mu tak naprawdę chodzi? Po jego zachowaniu widać że mu
zależy ale jest nieśmiały iwgl.. Jak myślicie co zrobić?..
Pomóżcie mi błagam.. Z góry dziękuję.
chłopaków jak i dziewczyn. Nie wiem już co robić.
Zaczeło się w październiku 2012. Poznałam wtedy
takiego chłopaka Tomka, i oboje sie sobie spodobaliśmy
i mi znajomi mówili że sie we mnie zakochał iwgl.
No i zaczęliśmy się spotykać. Był czuły i naprawdę
fajny ale nie doszło do niczego więcej poza spacerami,
rozmowami i przytulaniem. Od razu mówię też że jest on
nieśmiały ;). No i tak to trwało i w styczniu się ostatni
raz spotkaliśmy i urwał się kontakt.. Jakoś nwm czemu. I
teraz jakiś miesiąc temu sie przeprowadziłam do domu i na
przeciwko mieszka on i inni nasi znajomi. No i jak łatwo się
domyśleć, kontakt się odnowił. Spotkaliśmy się już kilka razy
i jest jak dawniej. Ale nwm co myśleć. Czemu tak się dzieje?
O co mu tak naprawdę chodzi? Po jego zachowaniu widać że mu
zależy ale jest nieśmiały iwgl.. Jak myślicie co zrobić?..
Pomóżcie mi błagam.. Z góry dziękuję.