Przejdź do treści głównej

Hej. Chodzę do klasy z jedną dziewczyną. Nikt...

F
fasia857295 pkt
679 wyświetleń
jej nie lubi, bo jest jedynaczką i myśli, że wszystko się jej należy. Przez całe 7 lat nauki jej mama nie była tylko na dwóch wycieczkach. Kiedy nie ma do kogo otworzyć ust to przynosi do szkoły iphona i nim szpanuje. Mam cięty język. Trochę się z niej nabijam. Wszystko byłoby okey i nie byłabym wredna gdyby:
- zachowywała się normalnie,
- nie uważała się za lepszą,
- nie obgadywała mnie,
- nie upokorzyła kilka razy,
- nie namawiała innych do tego, aby mnie nie lubili,
- nie gadała, że jestem z jakimś chłopakiem, bo rozmawiałam z nim chwilę na przerwie ...
Można wymieniać do rana. Dzisiaj po szkole zaczepiła mnie jej matma i gada, żebym zostawiła jej córeczkę w spokoju, bo mi nic nie zrobiła. No kurde chciałam jej wygarnąć, ale się spieszyłam. Jutro cała klasa będzie o tym wiedzieć i nabijać się z niej. A ja mam dosyć jej wścibskiej matki.

POMÓŻCIE !

7 odpowiedzi

Najlepsza odpowiedź
Nie zaczepiaj jej, nie reaguj na jej zachowanie, aby nie powstawały następne trudne sytuacje. Jeśli tak się zachowuje to taki stosunek innych kolegów w stosunku do niej nie jest niczym dziwnym. Jak sama widzisz koleżanka od swojej mamy ma silne wsparcie co tym bardziej utrudnia jej adaptację w środowisku. Jakakolwiek Twoja persfazja jest skazana na fiasko i konsekwencje. Z drugiej strony należy jej współczuć, bo koleżanka woli budować mity o swojej "wielkości" i błądzić w odosobnieniu. To nie ma prawa się dla niej skończyć pozytywnie i to jest bardzo smutne. Jej ktoś powinien pomóc to zrozumieć, niekoniecznie Ty. Ktoś kto to dobrze potrafi.
-19
K

kinga199

13 lat temu

SweetMadzia69 może i dla Ciebie proste. Ale w 6 klasie ktoś krzywo się na nią popatrzył nawet nic nie powiedział to jej rodzice przychodzili do szkoły. A ja się pytam co robić . Mam taki charakter i nic na to nie poradzę.
22
F

fasia857

13 lat temu

Chcesz znać powód. To ci powiem. Zawsze miałam lepsze oceny. Wiesz co zmotywowałaś mnie zmienię się po to żeby udowodnić jej, że jak się ode mnie odwali ja też. Dzięki za motywację ;d
4
F

fasia857

13 lat temu

No patrz Ty masz taki charakter i nic na to nie poradzisz ? To też pomyśl o tym, że ona też ma taki, a nie inny charakter i też nic z tym nie zrobi. Charakter jest bardzo trudno zmienić. Trzeba było zaakceptować ją taką jaką jest.
A Ty jakbyś była mądra porozmawiałabyś z nią, a nie się na niej mściła. A jakby to nie poskutkowało to chyba są u Ciebie w szkole nauczyciele ? Zawsze można by to zgłosić. Teraz nie miałabyś problemu z jej rodzicami. Ale jak dla Ciebie łatwiejszym rozwiązaniem było wyśmiewanie się z niej to teraz nie miej do nikogo pretensji. Od samego początku musiałyście być do siebie wrogo nastawione, bo nie sądzę, że ona od tak sobie, tylko dlatego, że jest jedynaczką zaczęła Cię obgadywać etc. Mam koleżankę jedynaczkę i co ? Nie odwala takich rzeczy. Więc nie zwalaj to wszystko na to, że jest jedynaczką i dlatego się tak zachowuje.
Ja mam siostrę, nie jestem jedynaczką, a jestem bardzo egoistyczną osobą, więc nie tylko jedynaki tacy są. To zależy od charakteru, a nie od tego czy się ma rodzeństwo czy też nie.
3
S

SweetMadzia69

13 lat temu

Są ludzie i taborety i nic z tym nie zrobisz.
2
N

Nikolka9

13 lat temu

To po co się z niej nabijałaś ? Zamiast jej powiedzieć, żeby nie robiła takich rzeczy to wtedy może ją ktoś polubi. Wnioskuje, że jesteście w 6 klasie podstawówki , tak ? To dajcie jej już spokój. Ona głupia, bo zaczęła to wszystko, a Ty jeszcze głupsza skoro to dalej ciągniesz.
Nie dokuczaj jej to nie będziesz miała problemu z jej matką, proste chyba , nie ?
-4
S

SweetMadzia69

13 lat temu

Nawet kiedyś tak powiedziałam i co ? Powiedziała, zacytuję : "Spadaj nie jesteś moją matką". Więc mam przerąbane.
-6
F

fasia857

13 lat temu