Hej! Chodzę jednocześnie do 2 klasy 1 st...
T
TheKineq53 pkt
652 wyświetlenia
szkoły muzycznej i do drugiej gimnazjum. W pierwszej klasie było całkiem okej. Mogłam sobie pozwolić na dłuższe granie na instrumentach, czytanie książek i spędzanie czasu ze znajomymi, a przy tym nie miałam żadnych większych problemów z nauką (średnia 4,5 na koniec). Otóż problem zaczął się już teraz - na początku roku szkolnsgo. Dwója poprawiona na 4- z fizyki, teraz jeszcze jedynka do poprawy, z matematyki też nie jest kolorowo. Nie wyrabiam. Najgorsze jest to, że poświęcam trochę czasu na naukę, a mimo to efekty są marne. A więc moje pytanie brzmi:
Jak pogodzić dwie szkoły tak, aby mieć dobre stopnie i tu i tu (mam ambicje na świadectwo z paskiem), mieć czas na własne potrzeby typu wyjście gdzieś ze znajomymi? Dodam jeszcze, że nie pochodzę stąd. Przyjechałam tu praktycznie tylko dla szkoły muzycznej. Nie wywarłam chyba zbyt dobrego wrażenie na pierwszym roku w gimnazjum na wszystkich, jednak teraz jest juź troszkę lepiej. Jeszcze jakby tego było mało, zakochałam się (jak to głupia gówniara szukająca sobie zajęcia). Mimo tego, że wiem, że i tak nic z tegk nie będzie to także chodzi mi cały czas po głowie i nie mogę się skupić. O ile w muzycznej idzie mi całkiem nieźle, sądząc po zeszłorocznej wygranej w konkursie instrumentalnym. Jakie macie propozycje jak pogodzić te rzeczy? Jakie metody nauki preferujecie? Jak szybciej i skuteczniej się uczyć?
Jak pogodzić dwie szkoły tak, aby mieć dobre stopnie i tu i tu (mam ambicje na świadectwo z paskiem), mieć czas na własne potrzeby typu wyjście gdzieś ze znajomymi? Dodam jeszcze, że nie pochodzę stąd. Przyjechałam tu praktycznie tylko dla szkoły muzycznej. Nie wywarłam chyba zbyt dobrego wrażenie na pierwszym roku w gimnazjum na wszystkich, jednak teraz jest juź troszkę lepiej. Jeszcze jakby tego było mało, zakochałam się (jak to głupia gówniara szukająca sobie zajęcia). Mimo tego, że wiem, że i tak nic z tegk nie będzie to także chodzi mi cały czas po głowie i nie mogę się skupić. O ile w muzycznej idzie mi całkiem nieźle, sądząc po zeszłorocznej wygranej w konkursie instrumentalnym. Jakie macie propozycje jak pogodzić te rzeczy? Jakie metody nauki preferujecie? Jak szybciej i skuteczniej się uczyć?