11 odpowiedzi
-1
zależy. ja niestety najczęściej jestem szczera do bólu (ale też niestety popadam w skrajności: albo jestem tak cudowna, kochana i słodka, że rzygać się chce, albo jestem w stanie zabić) i taką też zależność zaobserwowałam u swoich znajomych ... ale znam też ich pijackich bajkopisarzy, więc nie ma jednej reguły :)
-1
-4
Podobno alkohol to antidotum szczerości. Czy tak jest ? Mogę powiedzieć z własnego doświadczenia że tak, jestem trochę wstydliwa ale po kilku głębszych umiem się otworzyć. Na pewno nie tylko ja tak mam bo patrząc po znajomych obserwuje to samo. Choć bywa też tak że ludzie plotą bzdury, cóż to chyba zależy od człowieka. Ale przyznam jedno po alkoholu jest łatwiej powiedzieć prawdę na trzeźwo bywa o wiele trudniej.
-4