Nie jesteś co prawda chłopcem, ale w czasach gimnazjum miałam kolegę, który w ciągu 4 msc urósł tak, że najpierw czołem był na poziomie mojej głowy, a po wakacjach już mógłby na mnie z góry napluć.
Każdy ma jakiśtam czas na rośnięcie - jedni dłuższy, drugi krótszy; jedni "wychodzą z tego" naprawdę wysocy [w 2. gimnazjum miałam 162cm wzrostu, teraz mam 173 i jeszcze w dowodzie mam stary wzrost.. i zdjęcie.. :'3], a inni rosną po kilka cm.
Może być tak, że tyle ile było trzeba już urosłaś i teraz wartości Twojego wzrostu będą się tylko wahać, a może być tak że jeszcze strzelisz w górę i wyrośniesz jak palma. :|
22
T
TeaGreen
9 lat temu
4
Nie każda dziewczyna dorasta do wzrostu ponad 1.7m. Twój wzrost nie jest żadną niskorosłością, więc może już taki zostać - chociaż nie musi.
Wcześniaki rodzą się tylko wcześniej i owszem, zdarza się że ich rozwój jest nieco wolniejszy (to samo zdarza się przy dzieciach przenoszonych i urodzonych w terminie), ale w wielu przypadkach nadrabiają jednak wszystkie "braki"(głównie jeśli chodzi o masę) bardzo szybko i nie ma to najmniejszego wpływu na ich dorastanie po latach. Jeśli Ty byłabyś ze stycznia, a Twoja koleżanka z grudnia to ma to jakiś wpływ na to, która z was będzie wyższa? Owszem, kilka-kilkanaście tygodni robi jakąś różnicę, ale najważniejsze są przecież procesy zachodzące w organizmie, które u każdego zaczynają się w innym czasie.
Jeśli nie masz wysokich rodziców/dziadków, to możesz już nie urosnąć.
4
T
TeaGreen
9 lat temu
0
Na niski wzrost wpływa wiele czynników, między innymi dieta, ilość stresu jaki przeżyłaś jako dziecko, wzrost Twoich rodziców, no i inne czynniki genetyczne. W tym wieku to już chyba więcej nie urośniesz. Nie martw się, są niższe osoby :)
0
G
grazym
9 lat temu
-2
Twój wzrost nie jest najgorszy w tym wieku. Niektóre są nawet mniejsze. Napewno jeszcze urośniesz z pare centymetrów, no chyba że cudownie pójdziesz szybciej w górę
-2
D
drinos
9 lat temu
-4
Dzięki za odpowiedzi. A dodam że od września do teraz urosłam 2 cm to dobrze nie? Czyli do wakacji może jeszcze urośnię.